Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na trasie 6. etapu Giro d’Italia 2026. W pewnym momencie jeden z „widzów” zaczął wykonywać w kierunku kolarzy dziwne gesty i ruchy, które przeszkadzały im w dalszej jeździe, a do tego naraziły ich na niebezpieczeństwo.
Takich „widzów” zdecydowanie nie chcemy oglądać przy kolarskich trasach. W pewnym momencie „widz” wtargnął na jezdnię, namawiając do tego samego jednego ze swoich znajomych. Następnie zaczął „straszyć” zawodników i próbował ich popychać, co wyraźnie nie spodobało się przejeżdżającym obok niego kolarzom. Na całe szczęście nikomu nie stało się nic złego, choć na udostępnionym poniżej filmiku widać, że jeden z kolarzy faktycznie został popchnięty przez wspomnianego wcześniej „widza”. Wszystko rozgrywało się na rondzie…
Organizatorzy Giro d’Italia zaapelowali w mediach społecznościowych o szacunek dla wszystkich zawodników, wskazując na to, że są pewne granice, których absolutnie nie można przekraczać, znajdując się przy trasie. Portal WielerFlits doniósł w piątek rano, iż kibice zostali zidentyfikowani przez włoską policję, właśnie dzięki nagraniom. Następnie ich namierzono i przewieziono do prokuratury w Noli. Miejmy nadzieję, że teraz zostaną przykładnie ukarani i w przyszłości nie będziemy musieli się mierzyć z podobnymi przypadkami…
Respect the riders. Respect the race. Respect the #GirodItalia
🫶 Fans, Tifosi. We love you on the roadside. We love your enthusiasm, we love that you cheer on the riders, we love that you dress like flamingos.
❌ But there’s a line not to cross. Don’t be like this guy. pic.twitter.com/iO7wJNkUOa
— Giro d’Italia (@giroditalia) May 14, 2026
Wszystko o 109. edycji Giro d’Italia:
- Trasa wyścigu
- Oficjalna lista startowa
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Program transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Podsumowanie bułgarskiego Grande Partenza
- Wszystkie artykuły










Zdziczenie ! Jeden agresor zachecany przez drugiego . Chłopaki powinni sie zatrzymać i sflekować gnoi . A poza tym , gdzie była polcja , zawodnicy mają łączność ze swoimi samochodami technicznymi , nie można było poinformować o incydencie , zatrzymać żeby gnojstwo posiedziało sobie na dołku ze dwa dni ?
@Don / nie nakręcaj się! 🙂 „posiedzieć na dołku ze dwa dni” A za co?
Prędkość mała, szkodliwość czynu żadna a do tego do niczego nie doszło… przecież jak są podjazdy na wąskich drogach w tłumie tysięcy kibiców i co niektórzy z racami to chyba to jest bardziej niebezpieczne.
Albo, blokady jakie miały miejsce na zeszłorocznej Veulcie.
Co byś takim zrobił? Albo oblewanie kolarzy (niekoniecznie wodą), wrzucanie bidonów pod koła itp.
Żeby nie było, nie jestem zwolennikiem tego typu zachowań ale nie jestem też zwolennikiem aby wszystkich za wszystko karać… No troszkę jednak dystansu…
do Łukasz : o czym Ty piszesz? gnojek był nawalony i głupi więc robił co robił, ale mógł zniszczyć komuś wyścig, czyli odebrać kolarzowi pracę! Jak na ulicy ten głupek zacząłby tak pajacować przed Tobą to co, może jeszcze mu zapłacisz za występ? Spokojnie można to było uznać za groźby karalne. I na to jest paragraf.
@Piotr, @Don / Przyzwoitość zobowiązuje aby tu wrócić z komentarzem że w tym konkretnym przypadku mój wcześniejszy komentarz był nietrafiony. Dokładnie obejrzałem film i faktycznie troszkę przesadzili młodzieńcy. W tym konkretnym przypadku to nawet gdzieś mi się obiło o uszy że Włoska policja wyjątkowo szybko zadziałała i znalazła tych ludzi. Nie mam pojęcia jaką karę za to dostali / dostaną.
Natomiast niezmienia to faktu że w mojej ocenie są dużo groźniejsze sytuacje kiedy to „kibice” z premedytacją chcą doprowadzić lub doprowadzają do sytuacji dużo groźniejszych. I na to przymyka się oko.
Dla mnie odpalanie rac, czy nawet na TdF jakiś pajac biegł z piłą łańcuchową obok kolarza w ucieczce, albo nawet klepanie kolarzy na podjeździe itp. Sorry, ale nie słyszałem i nie widziałem takiego oburzenia w odniesieniu do czynów które miały konkretny efekt.
W tym konkretnym przypadku do niczego nie doszło, więc wystarczająca karą dla dych pajaców jest nagłośnienie całej sprawy. Na prawni mówi już o nich cały kolarski świat i zakładam że nie o taką sławę im chodziło.
Nie wiem czy ten link zadziała bo nie używam mediów społecznościowych, ale okazuje się że jeden z nich nagrywał to wszystko i wrzuci na TikToka czy jakieś inne gów##
https://www.instagram.com/reel/DYU-d3MjDp2/?utm_source=ig_embed&ig_rid=abda0579-7e27-4795-9b91-30c98f5ee7ee&ig_mid=57D28676-07D2-4CAC-9BF8-1387ED69E53D