Fot.: La Vuelta

Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike) okazał się triumfatorem 11. etapu hiszpańskiej Vuelty. Brytyjczyk tym samym skompletował etapowy hat-trick. Znakomitą pracę wykonała dla niego drużyna, a w szczególności Christophe Laporte, Wout van Aert i Bruno Armirail. W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Enric Mas (Movistar Team).

Na środę organizatorzy przygotowali dla zawodników stosunkowo łatwy etap, na którym znalazła się jednak premia górska 3. kategorii Alto de Aledo (7,8 km ; 4,5%). Ze szczytu tego podjazdu do mety było jednak około 30 kilometrów, a więc zanosiło się na to, że po zwycięstwo sięgnie któryś z szybkich zawodników. Faworytem był Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike), który miał szansę na skompletowanie etapowego hat-tricka. Środowy odcinek liczył sobie blisko 154 kilometry (Kartagena – Lorca). Kolarze musieli zachować czujność aż do samego końca, ponieważ czekała na nich dość techniczna końcówka etapu.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 14:08, a na starcie nie pojawił się Mads Pedersen (Lidl-Trek). Ucieczkę dnia utworzyło 4 zawodników: Ethan Hayter (Soudal Quick-Step), Domen Novak (UAE Team Emirates-XRG), Alessandro Covi (Team Jayco AlUla) oraz Sinuhé Fernández (Burgos Burpellet BH).

W peletonie pracowała ekipa Team Visma | Lease a Bike. 123 kilometry przed metą czołowa trójka miała 1,5 minuty zapasu nad peletonem. Zgodnie z przewidywaniami ucieczka nie mogła liczyć na żadną taryfę ulgową. W pogoń włączyła się też ekipa Cofidis. Na 107 kilometrów do mety czołówka jechała zaledwie 45 sekund przed główną grupą.

Tempo w głównej grupie nadawał Pello Bilbao (Bahrain-Victorious). Ucieczka została dogoniona 90 kilometrów przed metą, a w peletonie doszło do chwilowego podziału. Na 74 kilometry do mety do przodu ruszyli Larry Warbasse (Tudor Pro Cycling Team) i Ethan Hayter. Ta dwójka wyrobiła sobie pół minuty przewagi nad peletonem.

Cały czas pracowały ekipy Team Visma | Lease a Bike oraz Cofidis. Na lotnym finiszu Totana najlepszy okazał się Ethan Hayter, który zgarnął tam 20 punktów do klasyfikacji punktowej i 6 sekund bonifikaty czasowej. Po 15 punktów zafiniszował tam Wout van Aert (Team Visma | Lease a Bike), który nadał był zdecydowanym liderem tego rankingu. Defekt w peletonie zanotował David de la Cruz (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team).

40 kilometrów przed metą w głównej grupie doszło do kraksy, a uczestniczyli w niej Kevin Vermaerke (UAE Team Emirates-XRG) oraz Hamish McKenzie (Team Jayco AlUla). Panowie byli już na podjeździe 3. kategorii Alto de Aledo (7,8 km ; 4,5%). Hayter i Warbasse zostali dogonieni. Problemy miał Jay Vine (UAE Team Emirates-XRG). Tempo nadawał z kolei Eddie Dunbar (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team). Na szczycie po 3 punkty do klasyfikacji górskiej sięgnął Wout van Aert, natomiast 2 punkty wywalczył tam lider tego rankingu – Santiago Buitrago (Bahrain-Victorious). 1 punkt zgarnął z kolei Lorenzo Fortunato (XDS Astana Team).

Tym razem za tempo w peletonie odpowiedzialny był Bruno Armirail (Team Visma | Lease a Bike). Kolarze mieli przed sobą jeszcze 25 kilometrów. Jakiś czas później na czele pojawili się zawodnicy Netcompany INEOS.

Wkrótce rozpoczęło się finałowe 10 kilometrów. Z niecierpliwością czekaliśmy na sprinterską potyczkę. Cały czas widoczni byli kolarze Netcompany INEOS, choć o wysokie pozycje w peletonie walczyli również zawodnicy Team Visma | Lease a Bike. Dla Matthew Brennana pracowali m.in. Christophe Laporte i Wout van Aert. 3 kilometry przed metą do głosu doszli kolarze Uno-X Mobility.

Następnie aktywni byli zawodnicy Groupama-FDJ United. Zbliżaliśmy się do finałowego kilometra. Wysoko jechał Magnus Cort (Uno-X Mobility). Panowie byli już na ostatnim kilometrze. W końcówce mocno pracował Wout van Aert. Znakomita praca zawodników Team Visma | Lease a Bike poskutkowała etapowym zwycięstwem Matthew Brennana! Dla Brytyjczyka jest to już trzeci etapowy triumf na trasie tegorocznej Vuelty. Jako drugi finiszował Bryan Coquard (Cofidis), a podium uzupełnił Jordi Meeus (Red Bull-BORA-hansgrohe). W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Enric Mas (Movistar Team). Do zakończenia zmagań pozostało dziesięć etapów.

Wyniki 11. etapu Vuelta a España 2026:


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułTour of Bulgaria 2026: Antoni Muryj wygrywa cały wyścig!
Następny artykułMatthew Brennan: „Wspaniale jest wygrać trzy etapy Vuelty”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Mikołaj
Mikołaj

No dziś nie przekombinowali. Van Aert rozprowadzenie idealne a Brenan to wykończył. I maja 3 zwycięstwo etapowe

Ricky
Ricky

Trochę „zmilaniała” ta sprinterska Vuelta ;). Będzie 5 zwycięstw 🤔?

MaciekSatan
MaciekSatan

Czekam na GT z Magnierem, Brennanem. To przyszłość sprintu mam wrażenie.