fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Choć w ostatnich latach prym wiodło Giro d’Italia, Tim Wellens postanowił wrócić na trasę Tour de France.

Jak wiadomo, dla Wellensa to będzie trzecie podejście do Tour de France, gdzie do tej pory nie udało mu się odnieść żadnego sukcesu. Można powiedzieć, że zawodnik Lotto Soudal celuje w Wielką Pętle w lata nieparzyste, a taki rozpocznie się za kilkanaście dni.

Wiem, że będę niezwykle cierpiał w lipcowych upałach, ale cieszę się, że spróbuje czegoś dokonać po raz trzeci. W końcu wyścig rozpocznie się w Belgii, więc nie mogłem tego przegapić. Dodatkowo wydaje mi się, że potrafię już kontrolować przegrzewanie się organizmu, co może pozwoli mi powalczyć choćby o etapowy triumf. Mam nadzieję, że nadszedł odpowiedni moment

– powiedział Wellens w rozmowie z cyclingpro.net.

Co ciekawe, znany jest też wstępny kalendarz doskonałego Belga. Jego sezon rozpocznie się na Majorce. Później przyjdzie mu ścigać się w Etoile de Besseges, Vuelta a Andalucia, Omloop Het Nieuwsblad oraz Paryż – Nicea. Później zobaczymy go na starcie Volta Catalunya, Ardeńskiego Tryptyku oraz Tour of Norway.