fot. LottoNL - Jumbo

Organizatorzy Tour de France mogą mówić o niemałych kłopotach. Niewykluczone, że kolejna gwiazda, Primoz Roglic, także zdecyduje się na start w Giro d’Italia.

Jak już dziś informowaliśmy, Tom Dumoulin oficjalnie potwierdził, że ponownie powalczy o zwycięstwo w Giro d’Italia. To oznacza, że głównym rywalem ekipy Sky podczas Tour de France byłby Primoz Roglic. Jak się jednak okazuje, także Słoweniec zastanawia się nad zmianą kalendarza i nastawieniem się nad majową etapówką.

Zbliżające się Giro wydaje się być naprawdę ciężkie. Przede wszystkim długość najważniejszych etapów potrafi przerazić. Trzeba jednak przyznać, że czasówki bardzo dobrze odpowiadają mojej charakterystyce. Dodatkowo wyścig przejedzie bardzo blisko słoweńskiej granicy. Dodatkowo, gdybym miał wybierać między drugim miejscem w Tourze i zwycięstwem w Giro, wolę to drugie. Wszelkie decyzje zostaną jednak podjęte za miesiąc

– powiedział Roglic.

Warto przypomnieć, że Słoweniec był czwartym zawodnikiem ostatniej edycji Wielkiej Pętli. Dodatkowo 29-letni zawodnik co roku czyni bardzo duże postępy, ze względu na bardzo późne rozpoczęcie kariery.