pozzovivo 2Domenico Pozzovivo (Ag2r-La Mondiale) właśnie rozpoczął swój sezon wyścigiem Santos Tour Down Under. Głównymi celami Włocha będą Liege – Bastogne – Liege, Giro d’Italia i Vuelta a Espana.

Ubiegły sezon bardzo szybko i pechowo zakończył się dla filigranowego górala z Ag2r La Mondiale. Po drugim miejscu w Giro del Trentino i piątym w Giro d’Italia Pozzovivo ostrzył sobie zęby na Vueltę. Niestety w czasie treningów podczas zjazdu z Passo dello Stelvio Włoch upadł i złamał kość strzałkową. Wypadek poniekąd spowodował kot, którego “Pozzo” chciał ominąć.

Niestety także rok 2015 kolarz Ag2r La Mondiale rozpoczął dość pechowo. Na czwartkowym treningu przed australijskim wyścigiem doznał urazu nadgarstka. Jednak sympatyczny zawodnik nie traci humoru i z nadzieją patrzy na rozpoczynający się sezon:

“Lewy nadgarstek boli, rezonans magnetyczny wykazał jakieś pęknięcia, ale ja nadal celu w TOP 5 na Tour Down Under. Uwielbiam wyścigi przy dobrej pogodzie i dobrze uciec z Europy w zimie. Więcej podjazdów jest zapewne Tour de San Luis, ale ja chciałem zainaugurować sezon imprezą World Tour. Wszystkie rozstrzygnie się zapewne na Willunga Hill, ale na każdym etapie trzeba być czujnym.

Jeśli chodzi o cały sezon to chcę wrócić na Liege – Bastogne – Liege i powalczyć tam o coś więcej niż ubiegłoroczne piąte miejsce. Celuję także w podium Giro d’Italia i pierwszą piątkę generalki Vuelta a Espana. Dość późno wszedłem na ten wyższy poziom ścigania i mimo swojego wieku liczę na dobre występy przez najbliższe dwa sezony. Cieszę się także, że mogę pracować w tak idealnym zespole jakim jest Ag2r La Mondiale.”

 

@ArekWaluga77

Foto:Artur Machnik