Fot.: Le Tour de France / A.S.O. / Charly Lopez

W poniedziałek (6 lipca) kolarze uczestniczący w tegorocznej edycji Tour de France wjadą do Francji, ale organizatorzy „Wielkiej Pętli” ogłosili w mediach społecznościowych, iż część 3. etapu odbędzie się bez udziału publiczności oraz karawany reklamowej. Powodem są pożary. 

3. etap Tour de France 2026 będzie prowadzić z Granollers do Les Angles. Oznacza to, że kolarze przeniosą się z Hiszpanii do Francji, ale nie będzie to łatwa przeprawa, ponieważ w Pirenejach Wschodnich szaleją obecnie pożary. Organizatorzy wprowadzają pewne procedury bezpieczeństwa, a jednocześnie chcą zapewnić pełen komfort służbom ratowniczym, które uczestniczą w gaszeniu pożarów.

3. etap (poniedziałek, 6 lipca) odbędzie się zgodnie z planem, ale bez udziału publiczności i karawany reklamowej na terytorium Francji. Prosimy widzów, aby nie udawali się w pobliże trasy oraz na metę. Ze względu na pożar, który szaleje obecnie w departamencie Pyrénées-Orientales oraz w celu umożliwienia maksymalnej mobilizacji służb ratowniczych, 3. etap Tour de France odbędzie się bez publiczności i karawany reklamowej na terytorium Francji (odcinek Ur – Les Angles)

– czytamy w opublikowanym komunikacie.

Z ogniem nie ma żartów, więc najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby kibice zastosowali się do apelu organizatorów. Miejmy nadzieję, że sytuacja we Francji jak najszybciej się unormuje i odpowiednie służby zdołają zapanować nad szalejącymi pożarami.


Wszystko o 113. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułTour de France 2026: Del Toro wdzięczny, Vingegaard z rozwagą, Evenepoel z optymizmem [wypowiedzi]
Następny artykułAlex Molenaar: „Postaram się bronić koszulki jak najdłużej”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Adam
Adam

Lepiej tak, niż bez zawodników 😉

Leszek
Leszek

bardzo dobra decyzja