Zgodnie z przewidywaniami, to Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike) okazał się najlepszy podczas finałowej wspinaczki na Blockhaus, na trasie 7. etapu Giro d’Italia 2026. Duńczyk sięgnął co prawda po etapowe zwycięstwo, ale dzielnie walczył z nim Felix Gall (Decathlon CMA CGM Team), który wcale nie zanotował na mecie dużej straty. Co po zakończeniu piątkowych zmagań miał do powiedzenia zawodnik holenderskiej formacji? Sprawdźmy!
Jonas Vingegaard był wielkim faworytem do odniesienia zwycięstwa podczas 7. etapu tegorocznej edycji Giro d’Italia. Duńczyk wytrzymał presję i zapisał na swoim koncie etapowy triumf, ale zaledwie 13 sekund stracił do niego Felix Gall, który finałową wspinaczkę starał się jechać własnym tempem i wyszło mu to na dobre. Duńczyk może być jednak zadowolony ze swojej formy, ponieważ wiele wskazuje na to, że to właśnie on zakończy tegoroczne zmagania jako triumfator, choć do końca wyścigu jeszcze daleko. Na ten moment liderem generalki jest Afonso Eulálio (Bahrain-Victorious). WielerFlits informuje nas o tym, że Jonas był z siebie bardzo zadowolony, ale docenia klasę Felixa Galla i doskonale wie, że wyścig nie jest jeszcze rozstrzygnięty. Pozytywnie wypowiedział się również o swoich kolegach z zespołu, którzy świetnie na niego pracowali.
Chcieliśmy dziś walczyć o zwycięstwo i jestem niezwykle szczęśliwy, że udało mi się wygrać. Myślę, że moi koledzy z drużyny wykonali dziś świetną robotę i cieszę się, że mogłem się im odwdzięczyć […] Ostatecznie to był bardzo trudny podjazd, z wiatrem ze wszystkich stron, więc cieszę się, że udało mi się zyskać trochę czasu nad rywalami. To był piękny dzień. Wiedzieliśmy, że musimy uwzględnić Felixa [Galla – przyp. red.]. To bardzo mocny zawodnik i na tym Giro będzie mocnym rywalem
– podsumował zmagania Jonas Vingegaard.
Miejmy nadzieję, że walka o klasyfikację generalną Giro d’Italia 2026 nie rozstrzygnie się zbyt szybko i kolejne odcinki włoskiego wyścigu dostarczą nam ogromnych emocji. Z niecierpliwością czekamy na następne górskie etapy, nie zapominając przy tym o potyczkach sprinterów.
Wszystko o 109. edycji Giro d’Italia:
- Trasa wyścigu
- Relacja z 7. etapu
- Oficjalna lista startowa
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Program transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Podsumowanie bułgarskiego Grande Partenza
- Wszystkie artykuły







Panie Mateuszu, proszę potraktować moje słowa jako uwagę pozytywnie nastawionego do Pana człowieka, i nie obruszać się:
Czy każdy wstęp do artykułu musi się kończyć sformułowaniem „Sprawdźmy!”? Zauważyłem, że taka jest tendencja w „nowoczesnym dziennikarstwie”, i chyba w co drugim artykule na dowolny temat prawie wszyscy to stosują. Czy Pan też musi? Proszę uruchomić fantazję ☺️.
W Kocim Domku Gabi, w każdym, ale to w każdym odcinku, po przybyciu poczty do Kociego Domku, Gabi przed otwarciem paczki zawsze mówi: chcecie zobaczyć co jest w środku? Tak? Sprawdźmy 😉