Bryan Coquard (Cofidis) na trasie 12. etapu Tour de France 2025 zmagał się z różnymi przygodami. Podczas próby złapania torebki z jedzeniem Francuz złamał sobie palec, ale dzielnie walczył do samego końca i zmieścił się na mecie w limicie czasu.
Jak informuje France TV kolarz ekipy Cofidis poruszał się z dużą prędkością, przez co miał problem ze spokojnym złapaniem torebki z jedzeniem. Na jego nieszczęście doznał przy tym kontuzji i na kilkadziesiąt kilometrów przed metą złamał palec. Co prawda szybko zajął się nim lekarz, ale przed Francuzem był jeszcze najtrudniejszy moment czwartkowego etapu – Hautacam.
Ostatecznie francuski sprinter stoczył ciężką i ambitną walkę o pozostanie w wyścigu, ale wyszedł z niej zwycięsko. Dotarł do mety na 171. pozycji ze stratą ponad 44 minut do etapowego zwycięzcy Tadeja Pogačara (UAE Team Emirates – XRG). Teraz pozostaje czekać na dalsze wieści o stanie zdrowia Coquarda.
France TV: „Bryan Coquard fractured one finger while trying to get a musette at high speed.”
Poor guy, hope he can finish the stage.#TDF2025 pic.twitter.com/0HRsW5qYRb— Mihai Simion (@faustocoppi60) July 17, 2025
Wszystko o 112. edycji Tour de France:
- Relacja z 12. etapu
- Zapowiedź wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Plan transmisji telewizyjnych
- Wszystkie artykuły









