Od zeszłego roku Międzynarodowa Unia Kolarska rozpoczęła testy związane z wydłużaniem tzw. „strefy 3 kilometrów”, czyli odcinka przed metą, na którym kraksa bądź defekt nie skutkuje stratami w klasyfikacji generalnej. Próby te jak widać zakończyły się pozytywnym odbiorem, a aż 1/3 etapów tegorocznego Tour de France będzie miała wydłużoną bezpieczną strefę przed metą.
Ile to już razy w historii widzieliśmy kraksy bądź defekty, które ze względu na to, że miały miejsce stosunkowo blisko mety, nie dawały kolarzom w nie zamieszanym praktycznie szans na dogonienie rozpędzonego peletonu. Zdarzeniom takim na przeciwko wychodziła od lat tzw. „strefa 3 kilometrów”, na której jeśli kolarz upadł bądź miał problem ze sprzętem to mógł liczyć na to, że zostanie mu przypisany czas grupy, w której jechał w momencie tego zdarzenia. Teraz jednak system ten jest udoskonalany i podczas 112. edycji Tour de France „bezpieczna strefa” będzie jeszcze dłuższa – na jednym z etapów została wydłużona o dodatkowy tysiąc metrów, a na 6 kolejnych do aż 5 kilometrów.
Zasada 4 kilometrów obowiązuje na następujących etapach:
- 15. etap: Muret-Carcassonne
Zasada 5 kilometrów obowiązuje na następujących etapach:
- 1. etap: Lille-Lille
- 3. etap: Valenciennes-Dunkerque
- 4. etap: Saint Méen-le-Grand-Laval
- 9. etap: Chinon-Châteauroux
- 17. etap: Bollène-Valence
- 21. etap: Mantes-la-Ville-Paryż
Rzecz jasna zapis ten cały czas dotyczy wyłącznie tych odcinków, na których spodziewana jest rywalizacja dużej grupy o zwycięstwo etapowe. W etapach górskich oraz podczas czasówek zasada 3 kilometrów nie ma zastosowania.
Wszystko o 112. edycji Tour de France:
- Zapowiedź wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Plan transmisji telewizyjnych
- Pula nagród finansowych
- Wszystkie artykuły








