Foto: NTT Pro Cycling

Giacomo Nizzolo (Team Qhubeka ASSOS) szykuje się do nowego sezonu. Włoch zdradził w rozmowie z Il Messaggero, że jego pierwszym celem będzie Mediolan – San Remo, a następnie weźmie udział w Giro d’Italia i Tour de France.

Nizzolo ma za sobą bardzo dobry sezon – został mistrzem Włoch i Europy ze startu wspólnego i triumfował na etapach Paryż – Nicea i Tour Down Under.przygotowuje się do nadchodzącego sezonu we Włoszech, skąd za kilka dni wyleci na zgrupowanie Team Qhubeka ASSOS w Hiszpanii.

– Mam za sobą całkiem spokojną zimę, ale niestety kilka dni temu miałem mały wypadek. Podczas treningu prawie się przewróciłem i uderzyłem nogą w kierownicę, przez co zrobił mi się krwiak i straciłem z tego powodu około dziesięć dni

– mówił Nizzolo w rozmowie z Il Messaggero.

Swoje starty mistrz Europy i Włoch rozpocznie od francuskiej etapówki Etoile de Bessegges. Jego pierwszym celem będzie wyścig Mediolan – San Remo, w którym rok temu zajął piątą pozycję.

 – Mediolan – San Remo będzie pierwszym wyścigiem zaznaczonym na czerwono i mam nadzieję, że pójdzie mi tam dobrze. Jeśli chodzi o Wielkie Toury, to planuję wystartować w Giro d’Italia i Tour de France. Dla mnie start w Giro d’Italia jako mistrz Europy i Włoch jest ważny, jednak rozumiem, że dla mojej drużyny Tour jest bardzo ważnym wyścigiem. Na pewno podczas zgrupowania w Hiszpanii będziemy mieli okazję bardziej szczegółowo zaplanować moje starty w najważniejszych wyścigach

– dodał.

Nizzolo odniósł się też do problemów, które jego drużyna miała pod koniec zeszłego roku. Powiedział, że dostał kilka propozycji od innych ekip, lecz gdy tylko został powiadomiony, że NTT Pro Cycling będzie kontynuowało swoją działalność, zdecydował, że chce w nim zostać.