fot. Getty Images Sport

Kolarz ekipy EF Pro Cycling w fantastycznym stylu wywalczył zwycięstwo w wyścigu Critérium du Dauphiné. 

W niedzielny poranek dowiedzieliśmy się, że lider wyścigu Primož Roglič nie przystąpił do ostatniego etapu Critérium du Dauphiné. Daniel Martínez przyznał w rozmowie z dziennikarzami po etapie, że wycofanie się Słoweńca wprowadziło wiele chaosu na trasie ostatniego odcinka.

Gdy dziś rano dowiedziałem się, że Roglič nie wystartuje to wiedziałem, że etap będzie szalony od samego początku. Zespół pracował na mnie i starałem się jak najdłużej pozostać świeży, mając nadzieję, że uda mi się wygrać wyścig 

– powiedział 24-latek.

Daniel Martinez był bardzo dumny ze swojego sukcesu. Jest on trzecim w historii kolarzem z Kolumbii, który triumfował w Critérium du Dauphiné. W przeszłości Martin Alonso Ramirez w 1984 roku oraz Luis Alberto Herrera w 1988 i 1991 roku triumfowali w Delfinacie.

Mój dyrektor sportowy informował mnie o różnicy między mną, a Thibaut Pinot na ostatnim podjeździe. Jechałem na swoim limicie, ale do samego końca byłem całkowicie zdeterminowany. To jeden z najważniejszych wyścigów na świecie, wygrali go niektórzy sławni Kolumbijczycy. Dołączenie do ich grona bardzo mnie cieszy. Tour de France jest jednym z moich celów, ale zachowuję spokój i stąpam twardo po ziemi

– zakończył Kolumbijczyk.