2. kolarz tegorocznego Giro d’Italia, Daniel Felipe Martínez, w wywiadzie dla AS Colombia podzielił się swoimi ambicjami dotyczącymi kalendarza startów na sezon 2025. 28-letni Kolumbijczyk planuje ponownie powalczyć we włoskiej trzytygodniówce, a także po rocznej przerwie powrócić na Tour de France.
Red Bull-BORA-hansgrohe, czyli drużyna, którą Daniel Felipe Martínez reprezentuje od początku 2024 roku, nie podzieliła jeszcze liderowania na najważniejsze wyścigi świata, ale w przestrzeni medialnej swoje ambicje głośno wyraził właśnie 28-letni Kolumbijczyk. Ten po 2. miejscu w Giro d’Italia 2024 chciałby powrócić do Włoch by powalczyć o wygraną, a później wystartować także w Tour de France.
Nie mamy jeszcze podjętych decyzji, to dopiero przed nami. Zobaczymy jak będą wyglądały nasze rozmowy, ale ja mam dość konkretny pomysł na siebie. Wszystko zależy od zespołu, ale chciałbym skupić się na Giro d’Italia i Tour de France. Jedno jest pewne – Vuelta a España nie wchodzi w grę
— przyznawał Daniel Felipe Martínez.
Teraz pozostaje poczekać na ostateczne decyzje włodarzy Red Bull-BORA-hansgrohe. Wydaje się, że po sezonie 2024 naturalnymi liderami niemieckiej ekipy na wyścigi trzytygodniowe będą wyłącznie Primož Roglič i właśnie Daniel Felipe Martínez, aczkolwiek w zespole wciąż pozostają mający zapewne pewne ambicje Aleksandr Vlasov, ostatnio daleki od formy, ale wciąż utytułowany Jai Hindley oraz dobrze rozwijający się Florian Lipowitz. Pogodzenie każdego z nich może być nie lada wyzwaniem.









