Czy mistrz Kolumbii w jeździe na czas nie powalczy o olimpijski medal w tej specjalności? Pojawiły się w tej sprawie niepokojące informacje.
Jak podają kolumbijskie media Daniel Felipe Martínez nie wystartuje w sobotniej jeździe na czas podczas igrzysk olimpijskich. Według Revista Mundo Ciclistico kolarz dowiedział się od swojej ekipy Red Bull – BORA – hansgrohe, że znajdzie się w składzie na hiszpańską Vueltę. Drugi zawodnik tegorocznego Giro d’Italia miałby przez to „odpuścić” start w „czasówce” i pojawić się we Francji dopiero w kolejnym tygodniu podczas wyścigu ze startu wspólnego.
Inne informacje przekazują natomiast dziennikarze Antena2. Kolumbijczyk ma mieć problemy z paszportem, który oddał w ambasadzie Kanady (w związku z Grand Prix Cycliste de Montréal i Grand Prix Cycliste de Québec) i nadal czeka, aby odebrać dokument.
Nadal czekamy na ustosunkowanie się do tych informacji przez kolumbijski związek kolarski.










To będzie walka między Ganną a Remco. Reszta się nie liczy, brąz może zdobyć ktokolwiek…