Fot. Twitter/Adam Blythe

Mistrz Wielkiej Brytanii, który w przyszłym sezonie będzie ścigał się w irlandzkiej drużynie pro kontynentalnej Aqua Blue Sport, chwali Olega Tinkova oraz Petera Sagana.

Adam Blythe uważa, że kolarstwu będzie brakować rosyjskiego miliardera, który inwestował w tę dyscyplinę sportu przez jedenaście lat. Szacuje się, że przez ten czas z jego kieszeni ubyło pięćdziesiąt milionów euro. Brytyjczyk poparł także jego pomysły dotyczące reformy finansowania kolarstwa.

Myślę, że kolarstwu będzie brakować Olega. Sport potrzebuje osób, które potrafią wyrazić swoje zdanie nie zważając na to, jakie będą tego konsekwencje. On zrobił dla kolarstwa bardzo wiele – powiedział Blythe tygodnikowi „Cycling Weekly”.

Oleg Tinkov krytykował Międzynarodową Unię Kolarską (UCI), nazywając jej działaczy „zbiurokratyzowanymi idiotami”, i sugerował, by kolarstwem zarządzał organizator Tour de France – ASO. Rosjanin proponował także, by zrezygnować z bezpłatnych telewizyjnych transmisji z kolarskich wyścigów, a w zamian wprowadzić tak zwany system „pay-for-view”.

Generalnie to, co on proponował było dobre, włącznie z wprowadzeniem opłat za telewizyjne transmisje z kolarskich wyścigów. Jednak, aby cokolwiek zmienić musi chcieć tego więcej osób niż tylko jeden rosyjski miliarder – uważa Blythe.

W nowej drużynie Adam Blythe będzie mógł rozgrywać sprinterskie końcówki na własne konto. Do tej pory pracował na rzecz innych, w tym dla dwukrotnego mistrza świata Petera Sagana, przy którym zdobył bezcenną wiedzę.

Peter jest jak z innej planety. W sumie nie musisz robić dla niego nic. Pytasz go, czy masz mu pomóc, a on odpowiada, że nie, ale żebyś został przy nim na wszelki wypadek. Nie jest też tak, że w arogancki sposób podchodzi do trudnych wyścigów. Jest taki, na jakiego wygląda w telewizji – beztroski i zrelaksowany. To jest świetny facet, który nigdy się nie wywyższa – wychwalał Petera Sagana Blythe.

Największym sukcesem Blythe`a odniesionym w sezonie 2016 jest mistrzostwo Wielkiej Brytanii zdobyte w wyścigu ze startu wspólnego. W sprincie z niewielkiej grupy w ostatniej chwili wyprzedził Marka Cavendisha.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments