fot. Lotto-Soudal

Po zakończeniu sezonu dostajemy informacje o zakończeniu kariery przez wielu kolarzy. Dołączył do nich 30-letni Brytyjczyk Adam Blythe.

Blythe trafił do World Touru w 2009 roku, kiedy został kolarzem Silence-Lotto. W 2012 i 2013 roku ścigał się dla BMC Racing Team. W 2014 roku trafił do kontynentalnej grupy NFTO. W barwach tej ekipy wygrał Prudential RideLondon Classic, co jest jego największym sukcesem w karierze. Po tym osiągnięciu wrócił do World Touru, a konkretnie do Orica GreenEDGE.

Brytyjczyk nie mógł znaleźć odpowiedniego miejsca dla siebie i nie był w pełni zadowolony ze swoich wyników. Potem jeździł jeszcze w Tinkoffie oraz Aqua Blue Sport. Przed niedawno zakończonym sezonem ponownie wrócił do World Touru. Po 10 latach od pierwszego przejścia do Lotto, wrócił do tej drużyny i w jej barwach zakończył karierę. Ten rok nie był udany dla kolarza z Sheffield i zdecydował się na zakończenie przygody z uprawianiem kolarstwa.

To czas na zakończenie kariery. Rower był dla mnie wszystkim od najmłodszych lat. Od ścigania się z moimi kolegami do jazdy w Wielkim Tourach i zwycięstwa w domowym wyścigu Ride London. Dorastałem z tym sportem i dzięki niemu dotarłem do miejsca, w którym teraz jestem. Mam wiele historii i wspomnień. W ciągu ostatnich latach widziałem, jak ten sport się zmienia i co trzeba robić, żeby jeździć na najwyższym poziomie. Patrząc na to, postanowiłem zakończyć karierę. Będę mógł spędzić więcej czasu z żoną i trójką dzieci. Kocham kolarstwo i nie mogę sobie wyobrazić, że nie będę częścią tego sportu. Czekam na nowe możliwości pracy w tym sporcie i z ludźmi, których kocham

– napisał w oświadczeniu mistrz Wielkiej Brytanii z 2016 roku.