LottoNL-Jumbo

Belgijski specjalista od bruków zdecydował o pierwszym w karierze starcie w Mediolan-Sanremo i Amstel Gold Race.

Chociaż zawodnik LottoNL-Jumbo wielokrotnie meldował się bardzo wysoko w wyścigach rozgrywanych na kostce, to zdołał odnieść tylko jedno zwycięstwo – w Omloop Het Nieuwsblad w 2012 roku. Do tego był już drugi i czwarty w Paryż-Roubaix, trzeci w Ronde van Vlaanderen i drugi w Gent-Wevelgem. Sezon zacznie dopiero w drugiej połowie lutego, podczas Volta ao Algarve (17-21 lutego).

Zawsze zaczynam sezon późno, bo nie potrzebuję zbyt wielu wyścigów. Potem jednak nastąpi wielka zmiana – odpuszczam pierwsze flamandzkie wyścigi (Omloop Het Nieuwsblad oraz Kuurne-Brussels-Kuurne – przyp. red.), żeby zachować świeżość na ważniejsze klasyki. Po Paryż-Nicea zadebiutuję w Mediolan-Sanremo. Później typowo – E3 Harelbeke, Gent-Wevelgem, Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix. Pojadę też Amstel Gold Race, a potem Tour de France jako pomocnik.

Lider LottoNL-Jumbo miał błyszczeć na brukach również w zeszłym sezonie, ale wiosenna kampania zupełnie się nie udała.

Myślę, że powinienem zapomnieć o 2015 roku. Byłem dobrze przygotowany, ale potem nic nie wyszło. Miałem sporo pecha, a potem zupełnie opadło morale. Po Tourze już zacząłem myśleć o sezonie 2016 i pracowałem z dużą motywacją. Ciężko pracuję i mam nadzieję osiągnąć pożądaną formę. Kiedy będę usatysfakcjonowany? Muszę wejść na najwyższy poziom, a wtedy dobre występy same przyjdą.

źródło: LottoNL-Jumbo