Mark CavendishChuligańskie wybryki co raz śmielej wkraczają na kolarskie trasy… Podczas dzisiejszej czasówki na 11. etapie Tour de France – Mark Cavendish, został oblany przez “kibica” moczem…

Patrick Lefevere – menadżer ekipy Omega Pharma – Quick Step uważa, że mogło mieć to związek z wczorajszym wydarzeniem podczas finiszu, kiedy to między Cavendishem a Tomem Veelersem (Argos-Shimano) doszło do kontaktu. Holender na wskutek tego upadł. Po analizie zapisu wideo, sędziowie stwierdzili jednak, że były mistrz świata nie zawinił w tej sytuacji. 

“Niektórzy kibice nie byli zadowoleni z tego, co wydarzyło się wczoraj i jeden idiota postanowił wylać na niego mocz. Wlał go do butelki i rzucił, gdy Mark właśnie przejeżdżał”, powiedział Lefereve. “Możecie powąchać jego koszulkę”, dodał Belg odpowiadając bardziej dociekliwym dziennikarzom.

 

 Foto: bettiniphoto.net

Andrzej