Trzeci etap Circuit Cycliste Sarthe, po finiszu z peletonu, wygrał Samuel Dumoulin z ekipy Cofidis. Liderem pozostał Luis Leon Sanchez (Caisse d’Epargne).

Pierwsza ucieczka uformowała się już po 2 km od startu, znaleźli się w niej: Piet Rooljakkers (Skil – Shimano), Yuriy Krivtsov (Ag2R La Mondiale), Yannick Talabardon (Saur – Sojasun) oraz Jeffry Louder (BMC Racing Team).

Przewaga czwórki szybko rosła, ale peleton nie pozwolił odjechać dalej niż na 4 min 30 sek. Lider wyścigu kontrolował przebieg wydarzeń i przewaga zaczęła powoli spadać.

Gdy peleton tracił do prowadzącej grupki ok. 1 min 35 sek., na akcję zdecydował się Thomas Voeckler (Bbox Bouygues Telecom), zwycięzca wyścigu z 2008 r. Voeckler szybko narzucił mocne tempo, któremu nie mogli sprostać pozostali kolarze z odjazdu. Na 24 km przed metą Voecker zaatakował już zdecydowanie i definitywnie zgubił resztę ucieczkowiczów, podążając sam do mety. Niestety peleton gonił, a Voeckler tracił siły. Do pomocy Francuzowi wysłano Cyril’a Gautier’a, pomoc ta okazała się bezskuteczna.

Na ostatnich kilometrach próbował atakować jeszcze Pierrick Fedrigo (Bbox Bouygues Telecom), ale również nie dał rady się „urwać”.

Etap wygrał po finiszu z peletonu Samuel Dumoulin. To już jego szóste zwycięstwo w tym sezonie. Bardzo chwalony był po wyścigu młody zawodnik, który dojechał do mety jako czwarty, Romain Hardy (Bretagne – Schuller).

Galopente