Michał Kapusta / naszosie.pl

Filippo Pozzato z powodu poważnej choroby swojego ojca wrócił do rodzinnego domu i nie wystąpi w Giro d’Italia 2018.

36. letni kolarz Wilier Triestina – Selle Italia przyleciał wczoraj do Izraela i przeszedł już niezbędne testy zdrowotne przed wyścigiem. Niestety musiał powrócić do Włoch pierwszym samolotem z powodu pogorszenia stanu zdrowia jego ojca.

101. edycja Giro d’Italia miała być dla Pippo ostatnią w jego wieloletniej karierze. Ma na swoim koncie 16 wielkich tourów, w tym siedem edycji Giro. W 2010 roku triumfował na etapie kończącym się w Porto Recanati.

Pozzato miał być kapitanem włoskiej ekipy i pomagać na finiszach urodzonemu w Polsce Kubie Mareczko. Drużyna powołała za niego Alexa Turrina.