fot. AG2R La Mondiale

Już za tydzień będziemy wiedzieć kto okazał się najlepszy na pierwszym etapie Tour Down Under. Tym samym przyszedł czas na przeczesanie składów najmocniejszych ekip w peletonie. Zapraszamy na pierwszą część drobnej „analizy” World Tour.

AG2R La Mondiale
Gwiazda: Romain Bardet
Spodziewane wystrzały: Oliver Naesen, Pierre Latour
Największy talent: Benoit Cosnefroy
Podobnie jak w poprzednich latach, ekipa dowodzona przez Vincenta Lavenu postawi praktycznie wszystko na jedną kartę i postara się o zwycięstwo w Tour de France. O tym, że Romain Bardet ponownie będzie w czołówce, jesteśmy niemal przekonani. Dodatkowo, drugi rok z rzędu, Francuz będzie mógł liczyć na kapitalne wsparcie ze strony takich kolarzy jak Matthias Frank, Pierre Latour czy Alexis Vuillermoz. Dodatkowo, na brukach widoczny być powinien Oliver Naesen, a w mniejszych wyścigach można się spodziewać dobrych występów Benoit Cosnefroy’a.

Astana Pro Team
Gwiazda: Jacob Fuglsang
Spodziewane wystrzały: Miguel Angel Lopez, Pello Bilbao
Największy talent: Riccardo Minali
Po odejściu Fabio Aru, sytuacja Astany mocno się skomplikowała. Alexander Vinokourov i jego świta mają nie mały problem z doborem liderów i pomocników, gdyż jedni i drudzy prezentują bardzo podobny poziom. Wszystko wskazuje na to, że wiele będzie zależeć od dwójki Miguel Angel Lopez – Jacob Fuglsang, gdyż to na ich barkach oparty zostanie cały zespół. Dodatkowo, więcej szans mogą dostać Jan Hirt, Tanel Kangert czy Alexey Lutsenko.

Bahrain – Merida Pro Cycling Team
Gwiazda: Vincenzo Nibali
Spodziewane wystrzały: Sonny Colbrelli, Matej Mohoric
Największy talent: Ivan Garcia Cortina
Wzmocniona ekipa Bahrain – Merida może w przyszłym sezonie zrobić w peletonie jeszcze więcej szumu. Tym razem, poza Vincenzo Nibalim i Sonny Colbrellim, dyrekcja zespołu z pewnością będzie mogła liczyć na obu braci Izagirre i Domenico Pozzovivo. Tym samym siła rażenia włosko-bahrainskiego zespołu znacznie wzrosła. Ponownie wiele będzie też zależeć od pomocników, którzy w sezonie 2017 miewali lepsze i gorsze chwile. Zobaczymy jak będzie tym razem.

BMC Racing Team
Gwiazda: Greg van Avermaet
Spodziewane wystrzały: Alberto Bettiol, Dylan Teuns
Największy talent: Miles Scotson
O ekipie BMC pisało się w ostatnich tygodniach bardzo wiele. Wszystko przez pewne problemy finansowe, które nie pozwoliły zbudować zespołu na kilka kolejnych sezonów. Mimo to, amerykański team będzie potwornie mocny. Wiosną ponownie rządzić powinien Greg van Avermaet, którego latem zmienią Ritchie Porte oraz… Tejay Van Garderen (wciąż wierzymy!). Dodatkowo, na każdym wyścigu swoje 3 grosze dorzucić będzie mogła „druga linia”, w skład której wchodzą Simon Gerrans, Rohan Dennis, Damiano Caruso czy młodzi Dylan Teuns i Alberto Bettiol. BMC na pewno będzie groźne!

BORA – hansgrohe
Gwiazda: Peter Sagan
Spodziewane wystrzały: Pascal Ackermann, Felix Grossschartner
Największy talent: Pascal Ackermann
O „polskim” zespole, każdy z kibiców wie mniej lub więcej. Przede wszystkim patrzymy na niego przez pryzmat Rafała Majki, Macieja Bodnara i Pawła Poljańskiego, zapominając o kilku innych kwestiach. W sezonie 2018, siła BORY została znacznie wzmocniona przez takich kolarzy jak Daniel Oss, Peter Kennaugh czy zdrowiejący Leopold Konig. Dodając do tego młodych i bardzo obiecujących Pascala Ackermanna i Felixa Grossschartnera, tworzy nam się bardzo ciekawa mieszanka wybuchowa.

Dimension Data
Gwiazda: Mark Cavendish
Spodziewane wystrzały: Merhawi Kudus, Ben O’Connor
Największy talent: Scott Davies, Amanuel Gebreigzabhier
Jedyna afrykańska ekipa na poziomie World Tour wciąż nie zamierza zwalniać tempa. W sezonie 2018 to zespołu wrócił Louis Meintjes, który dzięki doświadczeniu zebranemu w UAE Team Emirates może lepiej poprowadzić swoich dawnych kolegów. Dodatkowo wydaje się, iż dyrektorzy DDD mogą w przyszłym sezonie zebrać pierwsze porządne żniwo wprowadzania do peletonu kolarzy z czarnego kontynentu. O wszystkim przekonamy się jednak w niedalekiej przyszłości.

Następna część – tutaj