fot. CCC Team

Wczoraj odbyła się prezentacja E3 BinckBank Classic. Podczas niej organizatorzy podali sześć drużyn prokontynentalnych, które wystartują w ich wyścigu.

Do odbywającej się w Harelbeke imprezy pozostał już nieco ponad miesiąc, więc organizatorzy uznali, że dobrze byłoby ogłosić oficjalnie nazwy ekip, które pojawią się na starcie w zachodniej Belgii. Już wcześniej znaliśmy 21 z nich (19 z World Touru i 2 najlepsze ekipy drugiej dywizji – Circus-Wanty Gobert i Total Direct Energie), a dziś przyszedł czas, by poznać 4 kolejne.

Zgodnie z oczekiwaniami trzy z nich trafiły do belgijskich ekip z dywizji prokontynentalnej – Bingoal-Wallonie Bruxelles, Sport Vlaanderen i przede wszystkim Alpecin-Fenix – drużyny, w której składzie znajduje się Mathieu van der Poel, który, jeśli tylko będzie miał na to ochotę, w E3 będzie mógł sprawdzić nogę przed odbywającym się niedługo później Ronde Vlaanderen.

Stawkę uzupełnia B&B Hotels – Vital Concept. Francuska drużyna, w której od kilku lat jeździ Bryan Cocquard, przed tym sezonem dokonała kilku solidnych wzmocnień – jej szeregi zasilili tacy zawodnicy jak Frederik Baeckert, Tom Jelte Slagter czy Jens Debusschere – zwycięzca Dwars Doors Vlaanderen sprzed czterech lat i kolarz, który potrafi całkiem dobrze jeździć po brukach. To będzie ich drugi start w tej imprezie – w 2018 roku ich najlepszy zawodnik – Tanguy Turgis zajął 68. miejsce, teraz powinno być nieco lepiej.

Zespoły startujące w E3 BinckBank Classic:

WorldTour

Ag2r La Mondiale

Astana

Bahrain – McLaren

Bora – hansgrohe

CCC Team

Cofidis

Deceuninck – QuickStep

EF Pro Cyling

Groupama – FDJ

Israel  Start-Up Nation

Jumbo – Visma

Lotto Soudal

Mitchelton – Scott

Movistar

NTT Pro Cycling

Team Ineos

Team Sunweb

Trek – Segafredo

UAE Team Emirates

 

Pro Teams

Alpecin – Fenix

Bingoal – Wallonie Bruxelles

B&B Hotels – Vital Concept

Circus – Wanty Gobert

Sport Vlaanderen – Baloise

Total Direct Energie

Poprzedni artykuł„Fabryka rowerów” Wojciecha Kluka, czyli nowe miejsce na rowerowej mapie Polski
Następny artykułPaul Mertens kończy karierę
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze