Każdy miłośnik kolarstwa zgodzi się z tym, że Tadej Pogačar (UAE Team Emirates-XRG) zdominował rywalizację na 6. etapie tegorocznego Tour de France. Słoweniec był poza zasięgiem swoich rywali i pewnie zmierza po swój piąty triumf w klasyfikacji generalnej francuskiego wyścigu. Warto jednak spojrzeć na jego wynik na Col du Tourmalet, bo naprawdę robi on wrażenie!
Kluczową akcję na trasie 6. etapu Tour de France 2026 reprezentant Słowenii przeprowadził podczas wymagającej wspinaczki na Col du Tourmalet. Pomagał mu w tym jego kolega z zespołu – Isaac del Toro. Tadej i Isaac odskoczyli od najgroźniejszych rywali, a następnie Słoweniec ruszył na solo i konsekwentnie zyskiwał czas nad swoimi przeciwnikami. Dzięki temu sięgnął nie tylko po etapowe zwycięstwo, ale też pewnie prowadzi w klasyfikacji generalnej i trudno spodziewać się, aby ktoś był mu w stanie zagrozić.
W tym miejscu warto się jednak na chwilę zatrzymać i spojrzeć na dokładny wynik Tadeja Pogačara na Col du Tourmalet, a jest o czym opowiadać. Okazuje się, że Słoweniec pokonał ten wymagający podjazd w 43 minuty i 14 sekund! To wynik o ponad 2 minuty lepszy od dokonania Pogačara i Jonasa Vingegaarda z 2023 roku. Już samo to musi robić wrażenie, bo pokazuje to kosmiczny poziom zawodnika UAE Team Emirates-XRG.
⛰️⏱️ COL DU TOURMALET (16.84 km, 7.51 %, 1264 m)
1993 | 45:50 | Rominger, Jaskula
2023 | 45:37 | Vingegaard, Pogacar
2026 | 43:14 | Pogacar
_________________
🇫🇷 #TDF2026 pic.twitter.com/lulaJ7wQC6— ammattipyöräily (@ammattipyoraily) July 9, 2026
Czy po tak morderczej wspinaczce Pogačar odpuścił i jedynie pielęgnował swoją przewagę nad najgroźniejszymi rywalami w klasyfikacji generalnej? Niekoniecznie, ponieważ Słoweniec walczył do samego końca o to, aby zyskać jak najwięcej czasu nad Vingegaardem, Seixasem, Ayuso, Evenepoelem czy też Lipowitzem. Udało mu się to i finalnie wjechał na metę z ponad 2,5-minutową przewagą nad Duńczykiem oraz z zapasem blisko 3 minut nad mocną grupką pościgową.
Miejmy nadzieję, że na kolejnych etapach Tour de France 2026 będziemy świadkami nieco bardziej wyrównanej walki pomiędzy najlepszymi zawodnikami w stawce. Wiele będzie jednak zależało od samego Pogačara oraz taktyki UAE Team Emirates-XRG.
Wszystko o 113. edycji Tour de France:
- Trasa wyścigu
- Relacja z 6. etapu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Faworyci klasyfikacji młodzieżowej
- Wszystkie artykuły










93′ ahhh pierwszy raz usłyszałem o tdf. Się oglądało jak Zenek Jaskuła śmigał.
Z Jaskuła był by drugi o 2 sekundy przed Vinigo na rowerze z tamtych czasów Szok
Zenon ze Śremu z Kolejowej na alu retro tuż za tymi szczawiami na karbonach 😛