Jednym z gorących tematów ostatnich dni było uziemienie Remco Evenepoela (Red Bull-BORA-hansgrohe) i kilku innych kolarzy na Teneryfie z powodu sztormu Therese. Dowiadujemy się jednak, że skończyło się na strachu i mistrz olimpijski pojawi się w poniedziałek na starcie Volta a Catalunya 2026.
Pogoda sprawiła niemały kłopot wielu kolarzom, którzy znajdowali się na obozach wysokogórskich w Teide na Teneryfie. Należał do nich Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe), który prosił o pomoc również za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. W obliczu sztormu, wiele lotów zostało odwołanych, w związku z czym Evenepoel był niejako uziemiony. Przez moment zastanawiano się również nad skorzystaniem z prywatnego helikoptera, byle tylko lider Red Bull-BORA-hansgrohe był w stanie wystartować 23 marca w Volta a Catalunya.
Okazuje się jednak, że Belg problemy ma już za sobą – według informacji Het Laatste Nieuws, Evenepoel wyleciał z wyspy w sobotę i pojawi się na starcie katalońskiej etapówki. Kluczową rolę w całej operacji miała mieć policja, która w koordynacji z szefostwem niemieckiej formacji, bezpiecznie pomogła wydostać się kolarzowi z wyspy. Wpierw został eskortowany na pobliskie lotnisko, a chwilę później wsiadł w samolot lecący w kierunku Barcelony. Evenepoel jest liderem swojej drużyny na zbliżający się wyścig, a poniedziałkowy start będzie jego pierwszym od miesiąca oraz ostatnim przed kwietniową kampanią klasyków w Ardenach.









Ciekawe czy coś go uratuje przed Jonasem.
Dobrze kolega na dole napisal, czy cos go uratuje przed Jonasem. Ale jak to on liderem? A Lipowitz?