Za nami kolejne kryteria po tegorocznym Tour de France. Tym razem kolarze rywalizowali w Roeselare oraz Surhuisterveen. Równych sobie ponownie nie mieli Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe) i Richard Carapaz (EF Education-EasyPost). Wcześniej Belg oraz Ekwadorczyk triumfowali kolejno w Aalst i Boxmeer.
Skoro tegoroczna edycja Tour de France jest już za nami, to nie mogło po niej zabraknąć tradycyjnych kryteriów, odbywających się na terenie Belgii oraz Holandii. Jak na razie największą gwiazdą w Belgii jest Remco Evenepoel, który najpierw triumfował w Aalst, a potem okazał się najmocniejszy w Roeselare. Belg zachwyca swoimi umiejętnościami własnych kibiców, dziękując im tym samym za trzymanie kciuków podczas tegorocznego Touru. W Roeselare razem z nim na podium stanęli Tim Merlier (Soudal Quick-Step) oraz Rune Herregodts (UAE Team Emirates-XRG).
ROESELARE (BEL, ME IND)
🥇 Remco Evenepoel (BEL, Red Bull-Bora Hansgrohe)
🥈 Tim Merlier (BEL, Soudal-Quickstep)
🥉 Rune Herregodts (BEL, UAE Emirates-XRG)#Cyclingbe— Cycling.be (@cyclingbe) July 28, 2026
Jeśli chodzi o holenderskie ściganie, to tutaj absolutnym dominatorem na ten moment jest Richard Carapaz. Ekwadorczyk triumfował najpierw w Boxmeer, a później dołożył do tego zwycięstwo w Surhuisterveen. W tym drugim kryterium za jego plecami uplasowali się Mads Pedersen (Lidl-Trek) oraz Bauke Mollema (Lidl-Trek).
Tour de France-topper Richard Carapaz wint profronde Surhusterfean. Mads Pedersen en ôfskiednimmende Bauke Mollema meitsje it earepoadium kompleet. Moaie sfear! En wat in organisaasjekrêft! pic.twitter.com/iaVI6WvVG3
— CdK Brok (@cdkfryslan) July 28, 2026










„Ściganie” 😀