Foto: Sprint Cycling / Vuelta a Espana

Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG) pokonał Javiera Romo (Movistar Team) i wygrał po raz drugi w tegorocznym wyścigu Vuelta a España. Liderem pozostał Jonas Vingegaard (Team Visma | Lease a Bike). 

Dwunasty etap hiszpańskiej Vuelty liczył niespełna 145 kilometrów i prowadził z Laredo do Los Corrales de Buelna. Na trasie były dwa wymagające podjazdy, a przewyższenie wynosiło 2900 metrów.

Od samego początku mieliśmy wiele ataków. W jedną z akcji zabrał się Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers). Grupka Polaka wypracowała sobie ponad 30 sekund przewagi, a z peletonu mieliśmy kolejne kontry.

Pierwszą trudnością był podjazd Puerto de Alisas (8,6 km; śr. 5,8%). Tam wszystko podzieliło się na kilka grupek. Dość niespodziewanie odpadł z peletonu Antonio Tiberi (Bahrain – Victorious). Na premii pierwszy zameldował się Marc Soler (UAE Team Emirates – XRG).

W pierwszej grupie jechało ponad 40 kolarzy, a z peletonu kontrowało jeszcze kilkunastu zawodników.  Grupy połączyły się i ucieczka miała już ponad 50(!) kolarzy.

Oprócz „Kwiato” i Solera w czołówce znaleźli się między innymi: Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG), Mads Pedersen (Lidl – Trek), Pablo Castrillo i Javier Romo (obaj Movistar Team), Nico Denz (Red Bull – BORA – hansgrohe), Mikel Landa (Soudal Quick-Step), Markel Beloki (EF Education – EasyPost), Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Santiago Buitrago (Bahrain – Victorious), David de la Cruz (Q36.5 Pro Cycling Team), Lorenzo Fortunato (XDS Astana Team), Rudy Molard (Groupama – FDJ), Eddie Dunbar (Team Jayco AlUla), Sergio Samitier (Cofidis), Chris Hamilton (Team Picnic PostNL) czy Alec Segaert (Lotto).

Z tej dużej grupy na atak zdecydował się Iván García Cortina (Movistar Team). Jednak kolarze Lidl – Trek szybko skasowali ten odjazd, aby Mads Pedersen w Barros powalczył o punkty na lotnej premii. Po krótkiej walce Duńczyk „zgarnął” 20 punktów.

40 kilometrów przed metą kolarze przejechali przez linię mety (ale od drugiej strony). Przewaga ucieczki wynosiła prawie pięć minut.

Jeszcze przed podjazdem Collada de Brenes (7 km; śr. 7,9%) z ucieczki na kontrę zdecydowali się: Michel Hessmann (Movistar), Magnus Sheffield (Ineos Grenadiers), James Shaw (EF Education-EasyPost), Finlay Pickering (Bahrain Victorious), Brieuc Rolland (Groupama-FDJ) oraz Victor Guernalec (Arkéa-B&B Hotels).

Z tyłu pracę wykonywał Marc Soler. 3 kilometry przed szczytem dzięki jego tempu do czołówki dojechał Ayuso i od razu skontrował. Do Hiszpana po chwili dojechał Javier Romo (Movistar). Dwójka odjechała od konkurentów, a premię górską wygrał Romo.

Dwaj Hiszpanie na zjeździe wypracowali sobie minutę przewagi nad grupką, która prawie w całości się zjechała. Między nimi jechał jeszcze samotnie Brieuc Rolland (Groupama – FDJ).

5 kilometrów przed metą Ayuso nie był już skory do wychodzenia na zmianę. Jednak Rolland tracił do nich tylko 15 sekund, więc Hiszpanie musieli trzymać wysokie tempo.

Hiszpanie nie dali się dogonić Francuzowi i między sobą rozegrali walkę o etapowy triumf. Zdecydowanie mocniejszy był Juan Ayuso, który pokonał wściekłego Romo.

 

Wyniki 12. etapu Vuelta a España 2025:


Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:

Poprzedni artykułTour of Britain 2025: Matthew Brennan z 12. triumfem w sezonie
Następny artykułSimac Ladies Tour 2025: Hat-trick Loreny Wiebes
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
9 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
WyGienty
WyGienty

Co robi Kwiatkowski? Czemu nie próbuje ogolić etapu na solo? Tylko takie nie wiadomo co pseudoucieczki, a potem i tak spływa?

Marcin
Marcin

Tak, 2 pagórki po 600 metrów dają 2900 przewyższenia. Uwielbiam ten kit nam wciskany. 2900 to zrobiłem podjeżdżając na LaPlagne a potem do Les Arcx 1950.

Stefan
Stefan

@Marcin Absolwent akademii chłopskiego rozumu?

Marcin
Marcin

Stefan, napisałem nieprawdę? Nie chłopie, więc przestań obrażać.

MaciekSatan
MaciekSatan

Niesamowite, że Ayuso tyle złego zrobił a jednak UAE nadal w niego inwestuje i daje mu szanse. I najzabawniejsze jest to, że on to wykorzystuje za 100% skutecznością, bierze bez skrupułów…
Pod nogą jest dobrze, pod kopułą kiepsko.

Mateusz
Mateusz

Ekipa UAD powinna zostać wyrzucona z peletonu. Nawet w kolarstwie muszą się panoszyc te szmaciarze z tamtych rejonów. Dlatego jestem zawsze za Vismą.

Ricky
Ricky

Marcin ale po co ktoś miałby to zafałszowywać? Poza tym wg organizatora to było tylko 2393 m ;).

Ricky
Ricky

MaciekSatan powiedziałbym, że może zależy im na $$$ i punktach UCI dla drużyny, chociaż w sumie nie wiem czy i jedno i drugie ma dla nich jakąkolwiek wartość.

Mikołaj
Mikołaj

Byłem za Romo życzyłem mu wzyciestwa ale wygrał Auso Nieborowie nie przepadam za nim po tym co on czasami odstawia. Emiraty już mają 4 etap? Matko przynajmniej na razie to generalka im nie grozi jestem ciekaw czy pikkok przejedzie dzisiejszą górę