fot. Szymon Gruchalski / Tour de Pologne

Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike) wygrał po finiszu z peletonu trzeci etap Tour of Britain. Rozprowadził go Olav Kooij, który nadal jest liderem wyścigu. 

Trzeci etap wyścigu w Wielkiej Brytanii liczył tylko 122 kilometry i prowadził z Milton Keynes  do Ampthill. Na dość płaskiej trasie mieliśmy dwie lotne i dwie górskie premie. Po raz kolejny szanse na zwycięstwo mieli sprinterzy.

Tuż po starcie ostrym w ucieczkę zabrali się: Casper Pedersen (Soudal Quick-Step), Robin Froidevaux (Tudor Pro Cycling Team), Mats Wenzel (Equipo Kern Pharma) i Ben Chilton (reprezentacja Wielkiej Brytanii).

W peletonie pracowali głównie kolarze Team Visma | Lease a Bike. Widać było, że na kolejny triumf ma ochotę Olav Kooij. Przewaga ucieczki oscylował wokół dwóch minut. Na pierwszej lotnej premii trzy sekundy wywalczył Wenzel, dwie Chilton, a jedną Froidevaux.

Podczas etapu kolarze dwukrotnie pokonywali podjazd Hillfoot (0,7 km; śr. 4,3%). Pierwszą premię wygrał Chilton. 30 kilometrów przed metą ucieczka miała już tylko 36 sekund przewagi.

W Northill ponownie na lotnej premii najlepszy był Wenzel, a peleton zwolnił i przewaga wzrosła do minuty. Jadący w reprezentacji Wielkiej Brytanii Chilton wygrał górską premię i do jutrzejszego etapu przystąpi w koszulce dla najlepszego górala.

Dość niespodziewanie na 11 kilometrów przed metą z peletonu na atak zdecydował się Remco Evenepoel (Soudal Quick-Step). Jednak po tej akcji wszystko się zjechało.

Po raz kolejny o zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz. Tym razem za rozprowadzenie się wziął Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), a jego pracę pięknie wykończył jego kolega z ekipy Matthew Brennan.

Kolejne miejsca zajęli Alberto Dainese (Tudor Pro Cycling Team) i Rui Oliveira (UAE Team Emirates – XRG).

Wyniki 3. etapu Tour of Britain 2025:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułPedro Delgado krytykuje Juana Ayuso: „Dostał czego chciał, więc po co dalej dolewa oliwy do ognia?”
Następny artykułVuelta a España 2025: Juan Ayuso ponownie wygrywa po ucieczce
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze