Nie ma mocnych na Lorenę Wiebes w tegorocznym Simac Ladies Tour. To jej trzeci wygrany etap z rzędu.  Tym razem Holenderka okazała się najlepsza po finiszu z 16-osobowej grupy, która pozostała na czele, po tym jak peleton został porwany przez, grający dziś jedną z głównych ról, wiatr.  Zawodniczka Team SD Worx – Protime umocniła się na pozycji liderki wyścigu, a nad drugą w „generalce” Megan Jastarb (Team Picnic PostNL) ma 20 sekund przewagi.

Trasa o długości 160 kilometrów, ze startem i metą w Zeewolde,pozbawiona byla trudności, jednak biegła przez płaskie, otwarte tereny Flevolandu, co od samego początku stwarzało ryzyko powstania „wachlarzy”.

I tak też się stało. Już po około 40 kilometrach silne podmuchy wiatru rozerwały peleton na wiele mniejszych grup. Na czele znalazła się 17-osobowa czołówka, w której znalazły się faworytki wyścigu. Obok liderki Loreny Wiebes i jej koleżanki z zespołu Femke Markus, w grupie znalazły się także między innymi Elisa Balsamo (Lidl-Trek), Megan Jastrab (Picnic PostNL) oraz trio z Visma | Lease a Bike: Lieke Nooijen, Nienke Veenhoven i Margaux Vigié.

Dzięki świetnej współpracy, a także braku porozumienia w peletonie, czołowa grupa szybko zyskała ogromną przewagę. Na pierwszym przejeździe przez linię mety, 14 kilometrów przed końcem, różnica wynosiła już imponujące 6 minut i 20 sekund, co ostatecznie przesądziło o losach etapu. Jasne stało się, że to jedna z uciekinierek sięgnie po zwycięstwo. Pomimo tego, że grupa pracowała zgodnie, w samej końcówce pojawiły się pierwsze ataki. Wśród nich próbowała Nicole Steigenga, a następnie Karlijn Swinkels, jednak dzięki czujności Femke Markus wszystkie próby zostały skasowane.

Ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się w sprincie. W nim, po raz kolejny, nie było mowy o niespodziance. Wiebes, idealnie rozprowadzona przez Markus, pokazała swoją przewagę, bez problemu wjeżdżając na metę jako pierwsza. Za jej plecami znalazły się Megan Jastrab i Amalie Dideriksen, które uzupełniły podium. Wiebes, po tym trzecim triumfie, ma teraz 20 sekund przewagi nad Jastrab i 24 nad Balsamo, która była co prawda obecna w grupie, ale odpuściła walkę o etapowe zwycięstwo.

Wyniki 3. etapu Simac Ladies Tour 2025:

Poprzedni artykułVuelta a España 2025: Juan Ayuso ponownie wygrywa po ucieczce
Następny artykułCałkowicie nowy SCOTT Addict – gotowy na długą trasę
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze