Marta Lach od sezonu 2027 będzie zawodniczką amerykańskiej ekipy Human Powered Health! Polka podpisała 2-letnią umowę.
Aktualnie Marta Lach ściga się w barwach Team SD Worx-Protime, gdzie spisuje się naprawdę bardzo dobrze – jeśli tylko otrzymuje szansę pojechania na własne konto. Marta to bardzo wszechstronna zawodniczka, która potrafi skutecznie zafiniszować z mniejszej grupki i jest specjalistką od wyścigów klasycznych, a w nowym zespole z pewnością będzie miała więcej okazji do walki o indywidualne wyniki. Ekipa Team SD Worx-Protime to jedna ze zdecydowanie najmocniejszych ekip w stawce, w której możemy zauważyć wiele gwiazd, więc Marta bardzo często pełni tam rolę pomocniczki. Trzeba przyznać, że Polka ze swoich zadań wywiązuje się perfekcyjnie, m.in. podczas tegorocznego Tour de Pologne Women i pracy na rzecz Loreny Wiebes.
W sezonie 2026 Marta kilka razy jechała na własne konto i praktycznie za każdym razem walczyła o najwyższe cele. Była 3. w Santos Tour Down Under – Women’s One Day Race, 2. w Cadel’s Criterium, 5. w IXINA Leeuw-Oetingen p/b Lotto, 7. w Veenendaal-Veenendaal, 2. w Antwerp Port Epic Ladies, 3. w Dwars door de Westhoek i przede wszystkim triumfowała w klasyku Festival Elsy Jacobs à Garnich – po raz trzeci z rzędu! Marta dołożyła do tego dwa medale mistrzostw Polski (srebrny w wyścigu ze startu wspólnego oraz brązowy w jeździe indywidualnej na czas).
Przypomnijmy, że na koncie Polki znajdują się również takie wyniki, jak: zwycięstwo w generalce Tour of Chongming Island 2024, zwycięstwo w Nokere Koerse 2025, triumf w Grand Prix de Wallonie 2023, etapowe zwycięstwo w Tour de Romandie Féminin 2022, 2. miejsce w Classic Lorient Agglomération 2023, zwycięstwo w La Choralis Fourmies Féminine 2023 czy też 2. miejsce w generalce Internationale LOTTO Thüringen Ladies Tour 2022. Polka w barwach Human Powered Health pozostanie co najmniej do końca 2028 roku, a swój transfer skomentowała za pośrednictwem strony internetowej amerykańskiej formacji.
To międzynarodowa drużyna, a atmosfera, którą widzę w drużynie oraz mentalność, by iść naprzód i być szczęśliwym na rowerze, przyciągnęły mnie do tego zespołu. To odpowiednie środowisko dla mnie. Wierzę, że możemy wiele osiągnąć z zespołem, a do tego będę się mogła rozwinąć jako zawodniczka i człowiek. Jestem naprawdę dobra w wyścigach klasycznych, zwłaszcza tych szalonych, jak Roubaix, ale bardzo lubię również sprinty po ciężkim wysiłku. Mam mentalność, by iść dalej i nigdy się nie poddawać. Jestem bardzo ambitna i zawsze walczę do końca. Jestem wdzięczna za przeszłość, za tych ludzi, których mogłam poznać po drodze i patrzę na ten czas z wdzięcznością. Teraz jednak jestem podekscytowana nowym krokiem w mojej karierze
– powiedziała Marta Lach.
Reprezentantce Polski życzymy oczywiście wszystkiego, co najlepsze w nowych barwach. Przypomnijmy, że w zespole Human Powered Health ścigają się aktualnie dwie inne Polki – Marta Jaskulska oraz Wiktoria Pikulik.










Dziewczyna wybrała możliwość walki o wyniki ponad kasę. Szanuję i podziwiam.
Hm… Czas pokaże czy to ruch w przód czy w tył.
Brawo Martunia!!!
Jesteś wszystkim, co piękne, waleczne, uczciwe i skromne!!!
Jesteś prawdziwą Polką i zawsze będę Ci kibicował, a moja japa zawsze się uśmiecha na Twój widok 😊
Wszystkiego najlepszego i ogromu zwycięstw 👍
Było głośno o jej transferze do SD Worx, a później przycichło o niej samej. Oby miała więcej szans, więcej możliwości. Trzymam kciuki mocno!
Powodzenia Martusia! Wspaniała wojowniczka, nigdy nie odpuszcza, zawsze chce się ją oglądać!
A co się dzieje z Darią Pikulik? Kontuzja, czy rozwiązanie kontraktu?
Daria Pikulik od połowy kwietnia nie jest już zawodniczką Human Powered Health. Żadna ze stron nie opublikowała oświadczenia na temat przyczyn zakończenia współpracy.