Złodzieje dokonali zuchwałego, a przy okazji niestety skutecznego skoku na sprzęt Team Visma | Lease a Bike. W nocy pomiędzy 2. a 3. etapem Vuelta a España włamano się do miejsca przechowywania rowerów holenderskiej ekipy i większość z nich została skradziona.
Jak donosi Daniel Benson tej nocy doszło do bardzo dużej kradzieży rowerów Team Visma | Lease a Bike. Holenderską ekipę obrabowano z większości sprzętu, który został przywieziony dla kolarzy startujących w 80. edycji Vuelta a España. Jednocześnie brytyjski dziennikarz informuje, że wciąż zespołowi pozostało na tyle dużo rowerów, że start w kolejnym etapie jest niezagrożony.
🚨 Breaking news: Visma suffered a huge robbery last night, with the majority of the bikes stolen at the Vuelta. They should have enough to start today.
Thieves used a pickaxe to get into the vehicle.
— Dnlbenson (@dnlbenson) August 25, 2025
AKTUALIZACJA:
Team Visma | Lease a Bike potwierdziła kradzież. W krótkim komunikacie poinformowano, że mechanicy robią teraz wszystko co mogą by przygotować zespół do startu w 3. etapie, a sprawą zajmują się już odpowiednie służby.
🇪🇸 #LaVuelta25
Last night, our mechanics’ truck was broken into and several bikes were stolen. Our mechanics are working hard to ensure that the team is fully prepared for the third stage. The police have launched an investigation into the incident. pic.twitter.com/8RiNvAUAvj
— Team Visma | Lease a Bike (@vismaleaseabike) August 25, 2025
AKTUALIZACJA 2:
Jak donosi włoski serwis TuttoBiciWeb, ukradziono łącznie aż 18 rowerów o łącznej wartości szacowanej na 250 tysięcy euro.
Furto choc alla Visma: 18 bici rubate, 250k€ di danni. La squadra di Vingegaard costretta a correre ai ripari #LaVuelta25 #Ciclismohttps://t.co/DXMTwAfKZX pic.twitter.com/Bf0j2o3Ec1
— tuttoBICI (@tuttobiciweb_it) August 25, 2025
Wszystko o 80. edycji Vuelta a España:
- Relacja z 2. etapu
- Trasa wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Oficjalna lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych i internetowych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Faworyci klasyfikacji młodzieżowej
- Wszystkie artykuły










Przecież to jakaś kpina, że przy tak dużym wydarzeniu, nie da się zorganizować strzeżonego parkingu na sprzęt
aż nie chce mi się wierzyć. oby sprawców złapano. ciekawe czy nadajniki gps ukryte gdzieś sprytnie w sztycy by coś zmieniły w przyszłości.
Jak są tacy dobrzy to niech na zwykłym Krossie czy Romecie ogolą etap, a nie na bolidach po 100 tysi. Zawodowcy…
Robota UAE 😉
@Pedro przecież nocują w różnych hotelach, codziennie gdzie indziej.
Według artykułu jeden rower to około niecałych 14 tysięcy euro. A kolega @WyGienty jako wybitny matematyk widzi rowery po 100 tysięcy (domyślam się, że złotych)
Pamiętajmy, że mówimy tu o używanym sprzęcie, stąd pewnie jego wartość została oszacowana jednak nieco niżej niż nowe maszyny z salonu.
Ok. Czy dałoby radę wycenić je na 25 tysi euro?
Gdy sprzedawałem swój poprzedni rower to rzeczywiście nie udało się sprzedać drożej niż połowa wartości. Oczywiście sprzęt dużo niższej klasy.
Koszt produkcji ramy karbonowej to dla Cervelo coś koło 120$ AUS, także ten teges. Tyle o kosztownym sprzęcie.
@Nomad – przecież ta karawana przesuwa sie mniej więcej tak samo. Samochody/autobusy z rowerami chyba mogą stać wszystkie w tym samym miejscu? Z drugiej strony, skoro zamontowanie nadajnika GPS to problem…
Ramy to zapewne akurat najciężej sprzedać, ale już osprzęt?