Fot.: La Vuelta

Od zmieniającej oblicze 81. edycji hiszpańskiego wielkiego touru soboty upłynęło już trochę czasu, jednak dopiero podczas dnia przerwy uczestniczące w niej ekipy miały okazję usiąść, przyjrzeć się rozstawieniu własnych pionków na szachownicy i zadać sobie bardzo trudne pytanie: co zrobić z wyścigiem, w którym nagle tyle jest do wygrania? Pierwsi do odpowiedzi staną harcownicy i najbardziej dynamiczni z szybkich kolarzy, mierząc się na 10. odcinku Vuelty rozgrywanym w pagórkowatych okolicach Albacete.

Wtorkowy etap z Alcaraz do Elche de la Sierra liczy 184,7 kilometra i ok. 2700 metrów przewyższenia. Pierwsza wspinaczka rozpoczyna się już po 5. kilometrze, a ponieważ wraz z wycofaniem się Tadeja Pogačara wyścig pozbawiony został z góry narzuconej struktury, należy się spodziewać mnóstwa ataków i przynajmniej próby zbudowania bardzo licznego odjazdu. Teren będzie temu sprzyjał.

Trasa zawiera trzy względnie równomiernie rozmieszczone premie górskie 3. kategorii na Puerto del Peralejo (5,2 km, śr. 4,3%), Puerto de Ayna (7,7 km, śr. 4,0%) i Puerto de Socovos (9,7 km, śr. 3,5%). Ostatnia z nich oddalona jest od mety o 22 kilometry, jednak dziać się będzie do samego końca.

Szczególną uwagę zwraca część zjazdu rozpoczynająca się 10 kilometrów od finiszu i ok. półtorakilometrowy „ząbek” tuż po nim, które w zestawie mogą przyczynić się do wyłonienia ostatecznego kształtu grupy kolarzy walczących dziś o etapowe zwycięstwo.

Na finałowych 5 kilometrach etapu trasa również nieustannie się wznosi, aczkolwiek mniej dramatycznie – nachylenie bardzo sporadycznie przekracza 5%.

Oto, co na temat 10. etapu Vuelta a España 2026 napisaliśmy przed rozpoczęciem wyścigu:

Etap 10 (1.09, wtorek): Alcaraz > Elche de la Sierra (184,7 km | 2669 m)

Organizatorzy tegorocznej Vuelty postanowili zapewnić uczestnikom wyścigu łagodne przetarcie po dniu przerwy, planując na wtorek liczący 184,7 kilometra i 2669 metrów przewyższenia odcinek pomiędzy Alcaraz a Elche de la Sierra.

Na trasie znajdują się trzy premie górskie 3. kategorii, jednak żadna z nich nie ma strategicznego znaczenia, a sama końcówka zlokalizowana jest na łagodnym wzniesieniu (2-4%).

Pogoda

Od ok. 26 stopni Celsjusza podczas startu do ponad 30 stopni w ostatniej godzinie wtorkowej rywalizacji. W ciągu pierwszych dwóch godzin możliwe opady deszczu. Wiatr zmieni kierunek z E na SE, co oznacza, że na odcinku od ostatniej premii do mety będzie korzystny.

Faworyci

Z uwagi na nakreślone już wcześniej zmiany wewnętrznej dynamiki peletonu hiszpańskiego wielkiego touru, dość prawdopodobne wydaje się dziś etapowe zwycięstwo kolarza jadącego w ucieczce dnia.

Co jednak ciekawe, niespecjalnie wpływa to na samą giełdę nazwisk, w której niezależnie od scenariusza pojawiają się głównie Wout van Aert, Matthew Brennan (Visma | Lease a Bike), Mads Pedersen (Lidl-Trek), Bryan Coquard (Cofidis) i Axel Laurance (Netcompany INEOS).

Jeśli jednak nie ucieczka, a sprint ze zredukowanego peletonu, do wyżej wymienionych dołożyć wypada Jordiego Meeusa (Red Bull-BORA-hansgrohe), Hugo Hofstettera (NSN Cycling Team) i Orluisa Aulara (Movistar), a w poszukiwaniu odrobinę mniej oczywistych opcji spojrzeć na Pau Miquela (Bahrain-Victorious) czy Alessandro Romele (XDS Astana).

Harmonogram

Start honorowy: 12:45
Kilometr 0: 12:59
Prognozowany finisz: 17:17-17:44
Transmisja TV: 14:45-17:45 na antenie stacji Eurosport 1 i platformie HBO Max


Wszystko o Vuelta a España 2026:
Poprzedni artykułVuelta a España 2026: Klasyfikacja generalna po 9. etapie
Następny artykułTour of Bulgaria 2026: Ksawier Garnek z etapowym zwycięstwem
Aleksandra Górska
Z wykształcenia geograf i klimatolog. Przed dołączeniem do zespołu naszosie.pl związana była z CyclingQuotes, gdzie nabawiła się duńskiego akcentu. Kocha Pink Floydów, szare skandynawskie poranki i swoje boksery. Na Twitterze jest znacznie zabawniejsza. Ulubione wyścigi: Ronde van Vlaanderen i Giro d’Italia.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Majkel Wanturnałt.
Majkel Wanturnałt.

UAE nie będzie miało niczego i będzie szczęśliwe?