Bastien Tronchon (Groupama-FDJ United) okazał się triumfatorem 10. etapu tegorocznej edycji Vuelta a España. Francuz był najlepszy w dość chaotycznej końcówce i zapisał na swoim koncie etapowy triumf. W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Enric Mas (Movistar Team).
Po dniu przerwy kolarze zmierzyli się z dość łatwym odcinkiem, lecz spoglądając na jego profil można było uznać, że duże szanse na etapowe zwycięstwo może mieć ucieczka. Oczywiście swoje cele mieli też zawodnicy Team Visma | Lease a Bike, w tym m.in. Wout van Aert. We wtorek do pokonania było 185 kilometrów (Alcaraz – Elche de la Sierra), a największymi trudnościami były premie górskie 3. kategorii oraz wznosząca się końcówka etapu.

Rywalizacja rozpoczęła się o godzinie 13:00. Na starcie nie pojawili się George Bennett (NSN Cycling Team) i Henri-François Renard-Haquin (Team Picnic PostNL). W ucieczce znaleźli się z kolei Enzo Paleni (Groupama-FDJ United), Michael Gogl (Alpecin-Premier Tech), Fabian Weiss (Tudor Pro Cycling Team), Jasha Sütterlin (Team Jayco AlUla), Sinuhé Fernández (Burgos Burpellet BH) i Iván Cobo (Equipo Kern Pharma). Gonił ich Fredrik Dversnes Lavik (Uno-X Mobility), który tracił do nich kilkadziesiąt sekund, a peleton jechał ze stratą 1,5 minuty. Wkrótce Dversnes Lavik dołączył do czołówki, więc mieliśmy tam 7 zawodników. Główna grupa traciła już 1 minutę i 50 sekund.
🏁 160 km | Stage 🔟 – Etapa 🔟 | #LaVuelta26
💪 A group of seven riders has broken away from the peloton!
🚴♂️ Un grupo de 7 ciclistas abre distancia en cabeza de carrera🇫🇷 Enzo Paleni – @GroupamaFDJ
🇨🇭 Fabian Weiss – Tudor Pro Cycling Team
🇳🇴 Fredrik Dversnes – @UnoXteam
🇦🇹… pic.twitter.com/tFQs2OHLpt— La Vuelta (@lavuelta) September 1, 2026
W pewnym momencie w peletonie nastąpił chwilowy podział, ale wszystko szybko się unormowało. Na górskiej premii 3. kategorii Puerto del Peralejo (5,2 km ; 4,2%) najlepszy okazał się Enzo Paleni. Francuz sięgnął tam po 3 punkty do klasyfikacji górskiej. Dwa punkty wywalczył w tym miejscu Fabian Weiss, natomiast jeden punkt zapisał na swoim koncie Sinuhé Fernández.
⚡️ The breakaway crest the first summit with the peloton keeping the gap at a controlled 2’25”
👊 La fuga corona el primer puerto del día, pero Visma y Cofidis controlan desde el pelotón
⛰ 3️⃣ 𝐏𝐔𝐄𝐑𝐓𝐎 𝐃𝐄𝐋 𝐏𝐄𝐑𝐀𝐋𝐄𝐉𝐎
1️⃣ Enzo Paleni – @GroupamaFDJ | 3p.
2️⃣… pic.twitter.com/lWutwIUtrN— La Vuelta (@lavuelta) September 1, 2026
Na 123 kilometry do mety ucieczka miała 2 minuty i 40 sekund zapasu nad peletonem. Pojawił się też komunikat mówiący o tym, że wyścig opuścił Ben Turner (Netcompany INEOS). Tempo w peletonie dyktowały ekipy Cofidis oraz Team Visma | Lease a Bike. Na kolejnej górskiej premii 3. kategorii – Puerto de Aýna (7,7 km ; 4%) po 3 punkty sięgnął Fabian Weiss. Za jego plecami uplasowali się Jasha Sütterlin oraz Sinuhé Fernández.
📺 We are live! The seven man breakaway is still out front
📺 Tenemos TV en directo y la fuga de 7 sigue luchando para mantener su ventaja
⛰ 3️⃣ 𝐏𝐔𝐄𝐑𝐓𝐎 𝐃𝐄 𝐀𝐘́𝐍𝐀
1️⃣ 🇨🇭 Fabian Weiss – Tudor Pro Cycling Team | 3p.
2️⃣ 🇩🇪 Jasha Sütterlin – @greenedgeteam | 2p.
3️⃣ 🇪🇸… pic.twitter.com/xWGw89Rr38— La Vuelta (@lavuelta) September 1, 2026
65 kilometrów przed metą ucieczka miała 1 minutę i 55 sekund przewagi nad główną grupą. Wielkimi krokami zbliżał się lotny finisz Hellín. Do zgarnięcia było tam 20 punktów do klasyfikacji punktowej oraz 6 sekund bonifikaty czasowej. Lotną premię wygrał Fabian Weiss. Na kolejnych miejscach uplasowali się Jasha Sütterlin i Michael Gogl.
🏁 59 km | Stage 🔟 – Etapa 🔟
💪 The breakaway is still keeping the peloton at bay – for now!
¡Vaya pulso entre los fugados y el pelotón! 🔥
💚 𝐇𝐄𝐋𝐋𝐈́𝐍
1️⃣ 🇨🇭 Fabian Weiss – Tudor Pro Cycling Team | 20 p – 6″
2️⃣ 🇩🇪 Jasha Sütterlin – @GreenEDGEteam | 17 p. – 4″
3️⃣ 🇦🇹… pic.twitter.com/9xcYG1b0HZ— La Vuelta (@lavuelta) September 1, 2026
Do mety pozostały 43 kilometry, a przewaga ucieczki spadła do 1,5 minuty. Kolarze mieli jeszcze przed sobą jedną premię górską 3. kategorii. Główna grupa kontrolowała sytuację na trasie, zmniejszając stratę do 1 minuty i 15 sekund. Działo się to na 35 kilometrów przed metą. Wkrótce w ucieczce doszło do podziału, na skutek czego w czołówce jechali Dversnes Lavik, Paleni, Gogl i Cobo. Problemy w peletonie miał Mads Pedersen (Lidl-Trek). Było tam bardzo dynamicznie, a na kontrę zdecydowali się Eddie Dunbar (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) i Valentin Paret-Peintre (Soudal Quick-Step).
Peleton dogonił Sütterlina, a strata do czołówki wynosiła zaledwie 50 sekund. Następnie dogonieni zostali Paret-Peintre i Fernández. Zawieszony pomiędzy czołówką a peletonem był jeszcze Dunbar. Kolarze byli na podjeździe 3. kategorii Puerto de Socovos (9,8 km ; 3,5%). Dogonieni przez główną grupę zostali Weiss i Dunbar, a aktywni byli tam zawodnicy UAE Team Emirates-XRG: Pavel Sivakov oraz Kevin Vermaerke. Peleton jechał 30 sekund za 4-osobową ucieczką. Swojej szansy szukali też Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike), Thibau Nys (Lidl-Trek) i Tobias Halland Johannessen (Uno-X Mobility), ale wszystkie akcje z peletonu zakończyły się niepowodzeniem. Na szczycie jako pierwszy zameldował się Fredrik Dversnes Lavik.
💪 Dversnes leads the breakaway over the summit and the guys can still dream of making it to the finish line
👊 Dversnes corona Socovos en cabeza y la fuga sueña con pelear por la etapa
⛰ 3️⃣ 𝐏𝐔𝐄𝐑𝐓𝐎 𝐃𝐄 𝐒𝐎𝐂𝐎𝐕𝐎𝐒
1️⃣ 🇳🇴 Fredrik Dversnes – @UnoXteam | 3p.
2️⃣ 🇦🇹… pic.twitter.com/3eez9OpJEc— La Vuelta (@lavuelta) September 1, 2026
Do mety pozostało około 20 kilometrów, a na przyspieszenie w peletonie zdecydowali się Axel Laurance (Netcompany INEOS), Brennan, Johannessen i Vermaerke. Wszystko szybko się jednak zjechało, choć z przodu nadal mieliśmy 4 zawodników z ucieczki.
W pewnym momencie kontakt z czołówką stracili mocno zmęczeni Cobo i Paleni. Na czele pozostali już tylko Gogl oraz Dversnes Lavik, ale ich przewaga nad peletonem wynosiła 12 sekund. Panowie wjechali na finałowe 10 kilometrów. Przyspieszenia w peletonie spróbował jeszcze Iñigo Elosegui (Equipo Kern Pharma), a Dversnes Lavik zgubił Gogla. Elosegui dzielnie walczył, dzięki czemu udało mu się dojechać do Norwega. Chwilę później dołączyli do nich Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike) i Milan Vader (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team). W głównej grupie pracowali zawodnicy Decathlon CMA CGM Team. Rozpoczęło się ostatnie 5 kilometrów.
#LaVuelta26 – 5 to go, Decathlon moving in front.
Kuss and Vader made it to G1, but they have no more than 3” pic.twitter.com/bDnKcQd2Xa
— La Flamme Rouge (@laflammerouge16) September 1, 2026
Do czołówki przeskoczyli jeszcze Walter Calzoni (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team) i Kevin Vermaerke, ale po paru chwilach na czele jechał już peleton. Nie odpuszczał Calzoni, który za wszelką cenę chciał wygrać wtorkowy etap i zdecydował się na ponowny atak. W peletonie pracowali kolarze Team Visma | Lease a Bike. Włoch został dogoniony. W końcowej fazie wyścigu dla Wouta van Aerta pracował Matthew Brennan.
W końcówce swojej szansy szukali jeszcze Yevgeniy Fedorov (XDS Astana Team) i Xabier Mikel Azparren (Pinarello Q36.5 Pro Cycling Team), którzy byli bardzo bliscy sukcesu, ale ostatnie metry dość niespodziewanie należały do Bastiena Tronchona (Groupama-FDJ United), który sięgnął po etapowe zwycięstwo! Na drugim miejscu finiszował Magnus Cort (Uno-X Mobility), a trzeci był Thibau Nys (Lidl-Trek). Dopiero na 4. pozycji sklasyfikowany został Wout van Aert. W klasyfikacji generalnej na prowadzeniu znajduje się Enric Mas (Movistar Team).
Patinazo de Visma en Elche de la Sierra 🥶
Van Aert no consigue rematar y Tronchon se lleva la victoria. Enric Mas descuenta un día de rojo.#LaVuelta26 #LaCasadelCiclismo pic.twitter.com/hbaoMQexps
— Eurosport.es (@Eurosport_ES) September 1, 2026
Wyniki 10. etapu Vuelta a España 2026:
Wszystko o Vuelta a España 2026:
- Trasa wyścigu
- Faworyci klasyfikacji generalnej
- Lista startowa
- Program transmisji telewizyjnych
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Faworyci klasyfikacji młodzieżowej
- Wszystkie artykuły










Wout chyba nie jest w genialnej formie, powinien był to odhaczyć, ale dobrze, że wygrał ktoś mniej utytułowany.
Miła niespodzianka. Tacy niespodziewani zwycięscy potrafią ucieszyć.
Młody Nys sie obudził 😉 Myslalem ze postanowil przespać sezon szosowy.