Foto: Lidl - Trek

Co jakiś czas do mediów powraca temat wpływu motocykli telewizyjnych na wyniki wyścigów. Tym razem dość mocnych słów użył Quinn Simmons, którego zdaniem jadący po triumf na 15. etapie Tour de France Tim Wellens w pewnym momencie był już nie do dogonienia.

Sport bez kibiców nie istnieje – to chyba teza, której nie trzeba specjalnie nikomu udowadniać. W jednych dyscyplinach sporą część dochodu gwarantują bilety, w innych ważne jest też sprzedawanie gadżetów i koszulek, a jeszcze inne niemal cały swój dochód czerpią od sponsorów czy z tytułu transmisji telewizyjnych i to do tego ostatniego grona należy bez wątpienia kolarstwo. Ciężko się zatem dziwić, że przy kolarzach kręcą się motocykle z operatorami kamer telewizyjnych, którzy próbują złapać możliwie dobre ujęcia na sportowców walczących w pocie czoła o każdą sekundę, która w rezultacie ma się przełożyć na końcowy sukces. W tym wszystkim jest jednak pewien kłopot – o ile stacjonarne czy nawet ruchome kamery na arenach wielu sportów nie mają żadnego wpływu na wynik widowiska, o tyle motocykl wraz z operatorem na wyścigu kolarskim może już mieć takowy – daje on bowiem za sobą tunel aerodynamiczny.

Teoretycznie wszelkie sprawy związane z kręceniem kolarzy regulują odpowiednie przepisy, są też prowadzone odprawy, a osoby zajmujące się tym zawodem to zwykle naprawdę świetni specjaliści w swoim fachu. Niestety czasem zdarza się, że w poszukiwaniu najlepszego ujęcia odległość zmniejsza się poniżej optymalnej – w końcu nikt nie ma miary w oku, a operator i prowadzący motocykl muszą uważać nie tylko na dystans, ale i masę innych rzeczy. Do tego dochodzi fakt, że kolarze nieraz pokonują zakręty czy zjazdy szybciej niż to jest technicznie możliwe dla takiego zestawu, a ten wówczas potrafi stać się mimowolnie efektem rywalizacji. Jakiś czas temu bardzo głośno mówił o tym Tibor Del Grosso oburzony wydarzeniami z Copenhagen Sprint, tym razem swoje trzy grosze w temacie dołożył Quinn Simmons komentujący 15. etap Tour de France.

Tim Wellens był najsilniejszym kolarzem i dzięki temu znalazł się w najlepszym momencie za motocyklem telewizyjnym. Nie widzieliście tego w telewizji?! Cóż, szkoda, ale to wygląda – widzieliśmy to już kilka razy podczas tego Touru i nie policzę ile razy przed nim. Każdy wie, że to się zdarza. Czasami samemu masz przewagę, ale częściej ma ją ktoś inny. Wszyscy wiemy, że drafting za MotoTV odgrywa ważną rolę… Elementem taktyki wyścigowej stało się to by pojechać w taki odjazd i korzystać z motocykla, bo inni wtedy tracą swoją szansę. Wiedzieliśmy, że nadchodzi taki moment. Tim wybrał naprawdę dobrą okazję do ataku – nie ujmuję mu nic, bo podczas takiej akcji trzeba być bardzo silnym i niczego nie dostaje się za darmo, ale drafting to czynnik, który trzeba brać pod uwagę. Tak to już jest. Mi zostaje liczyć, że w ostatnim tygodniu skorzystam z jednej z 3 okazji

— powiedział Quinn Simmons w wywiadzie dla ITV Cycling.

Amerykanin z Lidl-Trek wpadł na metę ze stratą nieco ponad 1,5 minuty w grupie przyprowadzonej przez Juliana Alaphilippe’a. To był już 3. odjazd podczas tegorocznego Tour de France, po którym 24-latek ukończył zmagania przed peletonem, a jego najlepszym wynikiem jest 2. lokata na 7. etapie z metą w Vire Normandie.


Wszystko o 112. edycji Tour de France:
Poprzedni artykułJulian Alaphilippe: „Po wypadku zepsuło mi się radio. Świętowałem jak głupi…”
Następny artykułTorowe Młodzieżowe Mistrzostwa Europy 2025: Polskie wyniki z 6. dnia rywalizacji
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Anty hiphop
Anty hiphop

Typowy amerykański pajac – damskie owłosienie glowy, damskie kolczyki, wąsik conajmniej nie męski… potrzeba atencji iście kobieca

Marcin
Marcin

Po prostu niech robią transmisje TV z dronów i będzie po problemie.

mag
mag

Anty hiphop – a masz jakiś komentarz do tego co powiedział, czy tylko jak wygląda?

sart
sart

znam tego „Anty hiphop”, to osiedlowy głupek

Adam
Adam

mag nawet jeżeli ma to niech już je lepiej zostawi dla siebie

Anty hiphop
Anty hiphop

Adam to, że twój dziadek zamykał usta ludziom wypowiadającym własne zdanie nie znaczy, że ty też zdołasz

Adam
Adam

Ale ja nie muszę (i nie zamierzam) zamykać ci ust – jak dotąd i tak bredzisz nie na temat, jak zazwyczaj zresztą.