Nie ma chyba na świecie drugiego takiego wyścigu, którego trasa byłaby otoczona taką opieką jak Paryż-Roubaix. Setki wolontariuszy rokrocznie doglądają sektorów bruku, odnawiają je i dbają o to, by Piekło Północy nie zatraciło swojego wyjątkowego charakteru, a przy tym było możliwie bezpieczne dla kolarzy.
Już tylko 1,5 tygodnia dzieli nas od 122. edycji wyścigu Paryż-Roubaix. Oznacza to, że przygotowania do rywalizacji najlepszych kolarzy świata wchodzą w finałową fazę i widać to w mediach społecznościowych tej imprezy. Przez wiele miesięcy oglądaliśmy tradycyjne zdjęcia związane z naprawą bądź nawet wymianą nawierzchni na odcinkach bruku, w tym reperowaniem fragmentów trasy, które zostały rozkradzione przez „fanów” Piekła Północy, teraz powoli miejsce takich działań zastępują te związane z finałowymi szlifami.
Les lycées sont sur les pavés !
J-30 🫡🙌 pic.twitter.com/DMvM3ZezXK— Les Amis de Paris-Roubaix (@A_ParisRoubaix) March 14, 2025
Rokrocznie jednymi z najpopularniejszych zdjęć z przygotowań do Paryż-Roubaix są te, na których kozy oczyszczają kocie łby w Lasku Arenberg. W tym roku jednak oprócz siły zwierząt pokazano także jak mniej lub bardziej ciężki sprzęt pracuje w jednym z najsłynniejszych brukowanych sektorów kolarskiego świata, a wszystko to ma na celu zapewnienie możliwie idealnych warunków do rywalizacji – tj. by decydowała walka na faktycznych brukach, nie zaś uślizg na trawie czy błocie.
😈 The Trouée d'Arenberg gets a makeover just days before #ParisRoubaix.
😈 La Trouée d’Arenberg se refait une beauté à quelques jours de #ParisRoubaix.
📹 CAPH Porte du Hainaut pic.twitter.com/og9xXGCKXL
— Paris-Roubaix (@parisroubaix) April 1, 2025
Do 122. edycji Paryż-Roubaix pozostaje 1,5 tygodnia. Panowie rywalizować będą w niedzielę 13 kwietnia, dzień wcześniej swój wyścig zaplanowany mają panie. W męskiej stawce zobaczymy 25 drużyn, a wśród uczestników wyjątkowym debiutantem bez wątpienia będzie mistrz świata Tadej Pogačar, który pod koniec marca oficjalnie potwierdził swój występ w Piekle Północy.








