Foto: Q36.5 Pro Cycling Team

Organizatorzy 122. Paryż-Roubaix oraz 5. Paryż-Roubaix Femmes ogłosili właśnie listę drużyn zaproszonych do wzięcia udziału w tegorocznym Piekle Północy. Panie będą się ścigały w sobotę 12 kwietnia, panowie zaś dzień później – w niedzielę 13 kwietnia.

Paryż-Roubaix jest przez wielu uznawany za najważniejszy kolarski klasyk na świecie. Nie może zatem dziwić, że mimo jego niezwykle trudnej specyfiki chętnych do pojawienia się na starcie w Compiègne nie brakuje, a o dzikie karty stara się wiele zespołów. Organizatorzy właśnie podjęli decyzję komu te zostaną przyznane i w przypadku panów nie ma wielkich niespodzianek.

Na starcie 122. Paryż-Roubaix stanie 18 World Teamów, korzystające z obligatoryjnej dzikiej karty Lotto, Israel-Premier Tech i Uno-X Mobility, a także zaproszone przez organizatora TotalEnergies, Q36.5 Pro Cycling Team (reprezentujący ten zespół Kamil Małecki był przed rokiem 18.), Tudor Pro Cycling Team oraz Unibet Tietema Rockets. Największymi nieobecnymi wydają się zatem być belgijskie formacje – przed rokiem na starcie Piekła Północy oglądaliśmy bowiem zarówno Team Flanders – Baloise, jak i ekipę znaną dziś jako Wagner Bazin WB.

Jeśli zaś chodzi o 5. edycję Paryż-Roubaix dla pań to do 15 Women’s World Teamów na starcie dołączy 6 z 7 Women’s Pro Teamów, a także 3 ekipy kontynentalne. Z punktu widzenia polskich kibiców najciekawsze jest zaproszenie dla Winspace Orange Seal – ekipę tę na co dzień reprezentują Karolina Perekitko oraz Aurela Nerlo. Ta druga już w swojej karierze miała okazję zmierzyć się z trudami Piekła Północy.

Poprzedni artykułWout van Aert jednak wystartuje w Przełajowych Mistrzostwach Świata 2025!
Następny artykułMPCC raportuje spadek liczby wykrytych przypadków dopingu w kolarstwie w 2024 roku
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze