Nie tak dawno sytuacja zespołu Team Visma | Lease a Bike nie była zbyt kolorowa, ponieważ zespół ogłosił poszukiwania nowego głównego sponsora, ale teraz wszystko wydaje się zmierzać we właściwym kierunku. Menedżer holenderskiej formacji – Richard Plugge – uważa, że po części jest to spowodowane wygraną Wouta van Aerta w Paryż-Roubaix 2026. Warto jednak podkreślić, że żadne zobowiązania nie zostały jeszcze oficjalnie sfinalizowane.
Holenderska drużyna ogłosiła jakiś czas temu, iż Visma nie będzie w stanie zapewnić w przyszłym sezonie takiego finansowania, na jakim zależałoby ekipie. W związku z tym rozpoczęły się intensywne prace mające na celu znalezienie nowego głównego sponsora, choć współpraca z Vismą nadal będzie realizowana, ale na nieco innych warunkach. Pomóc w realizacji tego celu może niedawna wygrana Wouta van Aerta na trasie Paryż-Roubaix. Richard Plugge opowiedział o tym w rozmowie z HLN.
Nie mamy jeszcze nowego głównego sponsora. Trwają dobre rozmowy. W wielu aspektach wygląda to bardzo dobrze. Każde zwycięstwo jest ważne, ale wygrana Wouta [w Paryż-Roubaix – przyp.red.] obiegła cały świat i jest bardzo przydatna nie tylko w poszukiwaniach, ale też we wzmocnieniu więzi, które już zbudowaliśmy z niektórymi stronami. Mam nadzieję, że za kilka miesięcy będę mógł powiedzieć więcej. Byłoby miło, gdybyśmy mogli to ogłosić na początku Touru w Barcelonie [wyścig rusza 4 lipca – przyp. red.]. Jeśli nie, to 1 stycznia 2027 roku, też będzie dobry. Nie stresuję się, bo mamy długoterminowe perspektywy. Visma to bardzo lojalny i ważny sponsor, który nadal chce kontynuować działalność [od 1 stycznia 2027 roku nie będzie jednak głównym sponsorem – przyp. red.]. Lease a Bike, Rabobank i Mistral AI to również świetna pula sponsorów. Szukamy głównego sponsora, by zrobić kolejny krok
– powiedział Richard Plugge.
Było już trochę o sponsorach, ale co dalej z Woutem van Aertem? Co prawda belgijski zawodnik związany jest z holenderską formacją dożywotnim kontraktem, lecz niedawno 31-latek przyznał, że coraz częściej myśli o zakończeniu sportowej kariery. Richard Plugge chciałby, aby Van Aert został z nimi, jak najdłużej, a wygrana w Paryż-Roubaix jest potwierdzeniem jego niesamowitych umiejętności i ambicji. Menedżer Team Visma | Lease a Bike rozmawiał na ten temat z HLN.
Nie chcę, aby przestał. Żadna regulacja nie jest konieczna. W kolarstwie są wzloty i upadki. Myślę, że obaj jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak to zostało uzgodnione. Jestem pewien, że gdy znów pójdziemy na kolację w listopadzie, Wout będzie miał kolejne wielkie marzenia i cele, które będą pasować do naszych […] Może znowu wygrać Paryż-Roubaix, a pomimo pecha był też na podium Mediolan-San Remo. Też może to wygrać. Tour of Flanders jest również możliwe
– uważa menedżer holenderskiej formacji.
W najbliższym czasie Wout van Aert ma się jednak skupić na starcie w Tour de France, a w końcowej fazie sezonu jego podstawowym celem będą mistrzostwa świata. Jak długo będziemy jeszcze oglądać Belga na kolarskich trasach? Tego nie wiemy, ale miejmy nadzieję, że będzie to trwało, co najmniej kilka długich lat. Przy okazji życzymy holenderskiej drużynie, aby jak najszybciej znalazła nowego głównego sponsora!









Po takiem „występie”! Wątpię, bo kto będzie chciał sponsorować „woziwodę”. To raczej anty-reklama kolarstwa.
Idź do lekarza od oczu.