fot. ATT Investments

Od dziś do niedzieli na terenie Grecji odbędzie się wyścig pierwszej kategorii Tour of Hellas. Na starcie zameldowały się m.in. 2 World Teamy, a do walki z nimi staje 10 Polaków – 6 w składzie Mazowsze Serce Polski oraz 4 przedstawicieli czeskiego ATT Investments.

Przed nami 5 dni pełne polskich emocji na greckiej ziemi. Na start Tour of Hellas powracają bowiem licznie Polacy, którzy zmierzą się z trzema stosunkowo płaskimi, jednym pofałdowanym oraz jednym górskim etapem w ramach wyścigu pierwszej kategorii. To właśnie tu przed rokiem Bartosz Rudyk odniósł jedyne polskie międzynarodowe zawodowe zwycięstwo w sezonie 2024 i choć w obecnym roku nasz krajowy licznik jest już otworzony dzięki triumfowi Michała Kwiatkowskiego w Clásica Jaén to nikt się nie obrazi gdy biało-czerwoni dopiszą kolejny sukces.

Do walki w Tour of Hellas przystępuje Mazowsze Serce Polski w składzie Konrad Czabok, Hubert Grygowski, Filip Helta, Jakub Kaczmarek, Łukasz Owsian i Michał Pomorski. Możemy być praktycznie pewni, że przedstawiciele tej grupy będą jechali bardzo aktywnie, a przed rokiem po jednym z odjazdów Konrad Czabok zajął 3. miejsce na etapie. Biało-czerwonych licznie znajdziemy także w czeskim ATT Investments – barwy tej grupy reprezentować będzie mistrz Polski Norbert Banaszek, a także Marcin Budziński, Marceli Bogusławski i Piotr Pękala.

Rywale? Ci będą naprawdę mocni. Na starcie melduje się m.in. Team Jayco AlUla z Dylanem Groenewegenem i Luke’iem Plappem, XDS Astana Team z Diego Ulissim i Glebem Syritsą czy aż 4 Pro Teamy, w tym Q36.5 Pro Cycling Team z Matteo Moschettim. Ściganie w Tour of Hellas zapowiada się przez to naprawdę ciekawie, a o losach klasyfikacji generalnej zadecyduje zapewne 2. etap z metą w Arachova (21,9 km; 4,1%).

Transmisja

Co ważne wyścig będzie można śledzić na żywo. Wszystkie etapy pokazywane będą w serwisie Youtube wyścigu – poniżej link do relacji z 1. odcinka.

Poprzedni artykułPrzedsmak niedzieli – zapowiedź Dwars door Vlaanderen 2025
Następny artykułParyż-Roubaix 2025: Przygotowania trasy wchodzą na ostatnią prostą
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze