Yevgeniy Fedorov wygrał 2. etap wyścigu Baku-Khankendi. Mistrz Azji z XDS Astana Team przeskoczył w kluczowym momencie do uciekającego na solo Alexandre Balmera i ograł Szwajcara na finiszu. Kazach został także nowym liderem wyścigu, w którym będziemy mieli teraz ogromne różnice pomiędzy zawodnikami – stawka dość wcześnie podzieliła się dziś na wiatrach.
W poniedziałek na kolarzy rywalizujących w 7. edycji Baku-Khankendi Azerbaijan Cycling race (2.1) czekała przeprawa ze stolicy Azerbejdżanu, czyli Baku, do miasta İsmayıllı. Na 193-kilometrowym etapie znalazło się kilka podjazdów, w tym najtrudniejszym był Qәdim Basqal (4,6 km; 6,8%). Do rywalizacji przystąpiło dziś 137 kolarzy, w tym ekipa Mazowsze Serce Polski z Ksawierem Garnkiem, który po 1. etapie był liderem klasyfikacji młodzieżowej.

Po starcie dość szybko zaczęła się walka o obecność w odjeździe dnia, ale żadna z grup nie mogła dziś zyskać większej przewagi nad peletonem. Po godzinie jazdy wreszcie uformowała się 5-osobowa ucieczka, w składzie której znalazł się Franciszek Matuszewski (Mazowsze Serce Polski), a gdy przewaga harcowników przekroczyła pół minuty mogło się wydawać, że grupa ta zdoła odjechać. Aura miała jednak inne plany na ten etap – niedługo później mocno powiało, a gdy w peletonie uformowały się ranty, ucieczka przeszła do historii.
Po podziałach na czele pozostało 34 kolarzy, a w 1. części peletonu brakowało m.in. lidera klasyfikacji generalnej Aliakseia Shnyrko (Li Ning Star) czy zawodników z Mazowsze Serce Polski. Swojego przedstawiciela w czołówce miało 10 z 22 drużyn, a najliczniej reprezentowanymi ekipami w odjeździe były Equipo Kern Pharma (6 kolarzy), Burgos Burpellet BH (5), XDS Astana Team i Li Ning Star (po 4) czy Bardiani CSF 7 Saber, Solution Tech NIPPO Rali i Tarteletto – Isorex (po 3).
Z czasem różnica zaczęła mocno rosnąć, by na 35 kilometrów przed metą 2. peleton tracił już przeszło 7 minut. Tym samym jasnym stało się, że to któryś z 34 kolarzy na czele powalczy nie tylko o etap, ale i pozostanie w walce o triumf w klasyfikacji generalnej azerskiego wyścigu. Swoje szanse na taki sukces zwiększyć postanowił Alexandre Balmer (Solution Tech NIPPO Rali), który zdecydował się na solowy atak z odjazdu – Szwajcar wykorzystując trudność terenu dość sprawnie zaczął sobie budować przewagę.
Podjazd pod Qәdim Basqal (4,6 km; 6,8%) podzielił grupę faworytów, za którą jeden po drugim pozostawali co słabsi zawodnicy. Ataki za plecami Szwajcara nie ustały nawet za górską premią, a na 13 kilometrów przed metą autorem bardzo obiecującego przeskoku był Yevgeniy Fedorov (XDS Astana Team). Mistrz Azji szybko zbliżał się do Balmera, który cały czas utrzymywał przeszło pół minuty przewagi nad główną grupą.
Kazach dołączył do uciekającego Szwajcara na nieco ponad 5 kilometrów przed metą, a duet cały czas zachowywał ponad 20 sekund zapasu. Z tyłu mocno pracowali m.in. kolarze Li Ning Star, ale długo nie zdawało się to na nic. Z czasem jednak Yevgeniy Fedorov dostawał coraz słabsze zmiany od Alexandre Balmera, a różnica zaczęła spadać. Gdy wydawało się, że zawodnik XDS Astana Team nie będzie miał problemu z ograniem rywala, ten popełnił błąd na jednym z zakrętów. Mimo pewnej straty Kazach zdołał jednak ponownie dopaść do Szwajcara i ograć go na finiszu. Tym samym Yevgeniy Fedorov został nie tylko dzisiejszym zwycięzcą, ale i nowym liderem klasyfikacji generalnej. Grupa faworytów straciła 9 sekund, a przyprowadził ją Eric Antonio Fagúndez (Burgos Burpellet BH).
Wyniki 2. etapu 7. Baku-Khankendi:
Wyniki dostarcza FirstCycling.com









