fot. Kolesarska zveza Slovenije

W niedzielę rozegrana została 12. edycja GP Slovenian Istria – jednodniowego wyścigu drugiej kategorii. Po wygraną sięgnął Nicolò Buratti, a najlepszym z Polaków był Mateusz Kostański, który zajął 12. miejsce.

12. edycja GP Slovenian Istria swój start i metę miała ulokowaną w miejscowości Izola. Na zawodników czekało 165,3 kilometra, na które składały się najpierw 4 dłuższe rundy z podjazdem pod Gazon (4,1 km; 4,8%), a następnie 3 lokalne pętle zawierające 300-metrową hopkę o średnim nachyleniu 5,9%.

Tym, co najważniejsze z punktu widzenia polskiego kibica był fakt, że na starcie zameldowało się aż 22 biało-czerwonych, a wśród 30 zespołów znalazły się wszystkie 3 polskie grupy kontynentalne, tj. Wibatech Lubelskie Perła Polski, Voster Team i Mazowsze Serce Polski.

Transmisja z wyścigu rozpoczęła się na około 70 kilometrów przed metą, a wówczas w 6-osobowym odjeździe kręcił Konrad Czabok (Voster Team). Grupę tę dość wcześnie złapano, a następnie mimo kolejnych ataków zanosiło się na to, że o losach wygranej w wyścigu zadecyduje finisz z dużej grupy. Starała się o to m.in. ekipa MBH Bank CSB Telecom Fort, w składzie której znalazł się Marcin Budziński. Węgierska formacja dopięła swego i faktycznie obejrzeliśmy sprinterską batalię.

Finisz wygrał Nicolò Buratti (MBH Bank CSB Telecom Fort), dla którego to pierwszy triumf w nowych barwach – 24-letni Włoch tej zimy zamienił Bahrain-Victorious na ekipę 2. dywizji. Podium uzupełnili Vlas Shichkin (Lokomotiv Manas) i Samuel Novák (Tirol KTM Cycling Team), a najlepsi Polacy zmagania zakończyli w drugiej „10” – 12. miejsce zajął Mateusz Kostański (Wibatech Lubelskie Perła Polski), a 17. był Konrad Czabok (Voster Team).

Wyniki 12. edycji GP Slovenian Istria:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułGuido Reybrouck Classic 2026: Maksymilian Matyasik na podium klasyfikacji generalnej
Następny artykułMediolan-San Remo 2026: Wyścig, z którego wielu może wyjść z podniesioną głową
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
rojj
rojj

Bardzo słabe te nasze zawodowce z CT w tym sezonie. Rozpacz