Fot.: Tour of Austria

Gregor Mühlberger (reprezentacja Austrii) po solowej akcji wygrał królewski etap Tour of Austria. Tym samym powiększył on swoją przewagę w klasyfikacji generalnej. 

W drugim dniu na kolarzy walczących w Austrii czekał królewski etap o długości niespełna 189 kilometrów. Zawodnicy startowali w Bad Kleinkirchheim, aby finiszować na podjeździe Großglockner (8,2km; śr. 6,1%).

W ucieczkę dnia zabrał się dziś Konrad Czabok (Voster Team). Wraz z Polakiem na czele kręcili: Tobias Nolde (Team Vorarlberg), Lukas Hatz (WSA KTM Graz), Christian Rush (ARBÖ Kärnten Sport Feld am See), Maximilian Schmidbauer (Schwingshandl Intralogistics), Ulrik Bjune (Team Drali – Repsol), Eric Meinberg (Benotti Berthold), Simen Evertsen-Hegreberg (Lucky Sport Cycling Team) oraz Mauro Brenner (REMBE | rad-net).

Po prawie 60 kilometrach mieliśmy pierwszy oznaczony podjazd Afritz am See (5,8km; śr. 2,7%). Tam cztery punkty wywalczył Czabok, ale w odjeździe był także lider tej klasyfikacji, Tobias Nolde.

Polak był także pierwszy na lotnej premii w Millstatt. W połowie dystansu ucieczka miała cztery minuty przewagi. W peletonie pracę wykonywali głównie kolarze reprezentacji Austrii i Tirol KTM Cycling Team.

Droga powoli zaczęła się wznosić, a kolarze przejechali kolejną górską premię – Winklern (1,4 km; śr. 4,6%). Po raz kolejny pięknie zaprezentował się Czabok, który był pierwszy na szczycie podjazdu.

Kolejną trudnością była wspinaczka pod Kasereck (9,4 km; śr. 8,5%). Peleton sukcesywnie zbliżał się do harcowników. W połowie podjazdu zaatakował Brenner, a za nim kręcił Czabok. W dużej grupie rządy przejęła ekipa Netcompany INEOS. Dość nieoczekiwanie tego tempa nie wytrzymał Jan Christen (UAE Team Emirates – XRG).

Peleton dogonił kolarzy z ucieczki, a w czołówce zostało tylko 10. zawodników. Był wśród nich lider wyścigu, Gregor Mühlberger (reprezentacja Austrii). Coraz mocniej kręciła ekipa Netcompany INEOS i liczba zawodników zmniejszała się.

11 kilometrów przed metą w czołówce zostali już tylko Carlos Rodríguez (Netcompany INEOS) i Gregor Mühlberger. Austriak nie dawał zmian, więc dojechał do nich po chwili Paul Double (Team Jayco AlUla). Brytyjczyk zaatakował i wygrał górską premię, a na jego kole pojawił się lider wyścigu.

Na krótkim zjeździe dołączyli do nich jeszcze Rodríguez i Bauke Mollema (Lidl – Trek). Finałowy podjazd Kaiser-Franz-Josefs-Höhe (Großglockner) miał 8,2km długości i średnie nachylenie 6,1%.

Dość szybko ponownie swoich sił spróbował Double, ale Mühlberger nie zamierzał odpuszczać. Lider wyścigu skontrował 4500 metrów przed szczytem i postanowił na solo dojechać do mety.

Austriak powiększał swoją przewagę i niezagrożony jechał po kolejne zwycięstwo. Gregor Mühlberger powtórzył swój wczorajszy sukces i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.

Ponad minutę stracili kolejni zawodnicy. Drugi był James Shaw (EF Education – EasyPost), a trzeci Kevin Vermaerke (UAE Team Emirates – XRG).

Wyniki 2. etapu Tour of Austria 2026:

Poprzedni artykułPierwsze górskie wyzwanie w Karpaczu – 4. etap 83. Tour de Pologne UCI WorldTour
Następny artykułRalph Denk potwierdza odejście Primoža Roglicia z Red Bull – BORA – hansgrohe
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze