Fot.: Bardiani CSF 7 Saber

Marco Manenti (Bardiani CSF 7 Saber) okazał się triumfatorem czwartego etapu wyścigu Baku-Khankendi. Na ósmej pozycji finiszował Franciszek Kaczorowski (Mazowsze Serce Polski). Aktywny na trasie środowego odcinka był jego kolega z drużyny – Antoni Muryj. W klasyfikacji generalnej prowadzi Yevgeniy Fedorov (XDS Astana Team). 

Na środę organizatorzy przygotowali dla kolarzy etap o długości blisko 153 kilometrów (Ganja – Naftalan), na którym znalazły się dwie premie górskie. Najpierw panowie zmierzyli się ze wspinaczką 3. kategorii, a w drugiej części środowego wyścigu zlokalizowany był podjazd 2. kategorii.

Fot.: ProCyclingStats

Już na samym początku peleton był bardzo aktywny, szybko pojawiły się pierwsze ataki, m.in. wśród zawodników Li Ning Star i Spor Toto Cycling Team. Peleton na chwilę się nawet podzielił, ale błyskawicznie wszystko się zjechało. Na premii górskiej 3. kategorii (13,5 km ; 2,2%) najlepszy okazał się lider klasyfikacji górskiej – Lennert Teugels (Tarteletto-Isorex).

Finalnie ucieczkę utworzyli Pablo Carrascosa (Equipo Kern Pharma), Jambaljamts Sainbayar (Burgos Burpellet BH), Raman Tsishkou (Li Ning Star), Juan Pedro Lozano (Terengganu Cycling Team), Jaebin Yun (Roojai Insurance Winspace), Fabrice Lefevre (Tarteletto-Isorex), Ahmet Örken (Spor Toto Cycling Team), Feri Febi Saputra (ASC Monsters Indonesia), David Alejandro Gonzalez (Team Medellín-EPM) oraz Antoni Muryj (Mazowsze Serce Polski). Tempo w głównej grupie dyktowała ekipa XDS Astana Team. W pewnym momencie mechaniczne problemy miał tam Ksawery Adaszak (Mazowsze Serce Polski).

Na lotnym finiszu Goranboy Olympic Complex najlepszy okazał się Fabrice Lefevre, który wywalczył tym samym 3-sekundową bonifikatę czasową. W międzyczasie wyścig opuścił Maksim Trendelyov (Azerbejdżan). W czołówce na przyspieszenie zdecydował się Pablo Carrascosa, ale była to krótkotrwała akcja. Wkrótce odpadł z niej Feri Febi Saputra. Na lotnym finiszu Qaradağli ponownie triumfował Fabrice Lefevre, który zapisał na swoim koncie kolejne 3 sekundy bonifikaty czasowej.

Następnym przystankiem na mapie środowego odcinka była premia górska 2. kategorii (2,8 km ; 7,2%). Ucieczka miała około 2 minuty zapasu nad peletonem. Kontakt z czołówką stracili Raman Tsishkou i Ahmet Örken. Ich los podzielił Jambaljamts Sainbayar. Najlepiej prezentowali się z kolei Pablo Carrascosa i David Alejandro Gonzalez. W peletonie pracowała drużyna Equipo Kern Pharma, która zgubiła m.in. Gleba Syritsę (XDS Astana Team). Główna grupa zaczęła odrabiać straty. Jako pierwszy na szczycie zameldował się David Alejandro Gonzalez, a sporo tracił już Fabrice Lefevre. Po 2 punkty do klasyfikacji górskiej sięgnął Antoni Muryj.

W peletonie nie brakowało ataków, doszło tam również do podziału. Na 25 kilometrów do mety na czele mieliśmy dwóch zawodników, a byli to Gonzalez i Carrascosa. Mieli oni kilkadziesiąt sekund zapasu nad 3-osobową grupką pościgową (Muryj, Lozano, Yun) i około minutę nad grupą faworytów. Mocno pracowała m.in. ekipa Bardiani CSF 7 Saber, w związku z czym wkrótce przed grupą faworytów byli już tylko Gonzalez i Carrascosa. Ich przewaga nie była jednak zbyt duża. Pracowali też zawodnicy Burgos Burpellet BH, dzięki czemu na 13 kilometrów do mety na czele mieliśmy peleton.

Były oczywiście próby rozerwania peletonu, m.in. ze strony Equipo Kern Pharma, ale sytuację starał się kontrolować zespół Bardiani CSF 7 Saber. Panowie wjechali na ostatnie 6 kilometrów. Cały czas swojej szansy szukali zawodnicy Equipo Kern Pharma. Na solo zaatakował Diego Uriarte. Hiszpan został jednak dogoniony. Pozostało nam czekać na finałowy sprint. Na ostatnim kilometrze wszystko się rozciągnęło.

Na finiszowych metrach najlepiej poradził sobie Marco Manenti (Bardiani CSF 7 Saber), wykańczając intensywną pracę zespołu na 4. etapie. Drugie miejsce wywalczył Henok Mulubrhan (XDS Astana Team), a trzeci był Cristian David Pita (Roojai Insurance Winspace). Na ósmej pozycji zameldował się Franciszek Kaczorowski (Mazowsze Serce Polski). Liderem klasyfikacji generalnej jest Yevgeniy Fedorov (XDS Astana Team). Do zakończenia zmagań pozostał jeden odcinek.

Wyniki 4. etapu Baku-Khankendi 2026:

Results powered by FirstCycling.com

Poprzedni artykułByły kolarz rozwojowej ekipy Visma | Lease a Bike kończy karierę w wieku 20 lat
Następny artykułMedia: Andreas Leknessund zostanie w Uno-X Mobility
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze