Filippo Ganna (INEOS Grenadiers) wygrał jazdę indywidualną na czas wyścigu Vuelta a España. Sepp Kuss (Jumbo – Visma) utrzymał koszulkę lidera.
Po dniu przerwy na kolarzy walczących o prymat w hiszpańskiej Vuelcie czekała jazda indywidualna na czas. Do przejechania było prawie 26 kilometrów wokół Valladolid.

Do dzisiejszego etapu nie przystąpił Javier Romo (Astana Qazaqstan Team). Pierwszym z Polaków, który dotarł na metą był Kamil Gradek (Bahrain – Victorious) – 31’55”. Bardzo dobry wynik zanotował Stefan Bissegger (EF Education-EasyPost) – 28’58”.
Niespełna 35 sekund do Szwajcara stracił Julius Johansen (Intermarché – Circus – Wanty), a jeszcze lepszy okazał się Nico Denz (BORA – hansgrohe) – 29’14”.
Pokaz jazdy zaprezentował Filippo Ganna (INEOS Grenadiers), który okazał się szybszy od Bisseggera o minutę i 19 sekund!
Filippo ? Hot Seat ?@GannaFilippo sets the benchmark time so far at #LaVuelta23, going fastest in the TT by 1m19.
With some strong contenders yet to start, it's now a waiting game. pic.twitter.com/GdLH5gXetq
— INEOS Grenadiers (@INEOSGrenadiers) September 5, 2023
13 sekund od Kamila Gradka był gorszy drugi z naszych reprezentantów w hiszpańskiej Vuelcie, czyli Łukasz Owsian (Team Arkéa Samsic). Na drugie miejsce wskoczył natomiast Nelson Oliveira (Movistar) – 28’51”. Nie miał szczęścia na tym wyścigu Geraint Thomas (INEOS Grenadiers), który musiał wymienić rower na skutek defektu. Jeszcze lepszy od Portugalczyka okazał się Mattia Cattaneo (Soudal – Quick Step) – 28’48”.
Ostatnia dwudziestka klasyfikacji generalnej startowała co dwie minuty.
Pierwszy pomiar czasu
Solidnie z kolarzy walczących o GC jechał Aleksandr Vlasov (BORA – hansgrohe), ale lepszy był Primož Roglič (Jumbo-Visma). Sekundę wolniejszy od Słoweńca był mistrz świata w tej specjalności Remco Evenepoel (Soudal – Quick Step). Marc Soler (UAE Team Emirates) tracił 36 sekund, a lider wyścigu Sepp Kuss (Jumbo-Visma) był gorszy jeszcze o 4 sekundy. Tym samym na tym pomiarze Ganna był lepszy od Roglicia o 10 sekund.
Drugi pomiar czasu
Niezbyt dobrze jechał Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma), który do prowadzącego Ganny tracił prawie minutę. Roglič tracił 27 sekund, a przyspieszył Evenepoel, który był gorszy od Włocha o 18 sekund. Soler jechał solidnie i od Kussa był szybszy o 5 sekund.
Meta
Aleksandr Vlasov (BORA – hansgrohe) na mecie był gorszy od Ganny o 52 sekundy. João Almeida (UAE Team Emirates) od Rosjanina pojechał lepiej o niespełna 2 sekundy.
Juan Ayuso (UAE Team Emirates) na mecie zameldował się po 28 minutach i 51 sekundach. Enric Mas (Movistar Team) zgodnie z oczekiwaniami nie pojechał zbyt dobrze – 29’25”. Tylko 28 sekund od Hiszpana był lepszy Jonas Vingegaard (Jumbo-Visma). Primož Roglič (Jumbo-Visma) w momencie przejazdu przez linię mety był drugi, ale stracił do Ganny 36 sekund.
Remco Evenepoel (Soudal – Quick Step) na mecie zameldował się po 27 minutach i 55 sekundach. Było wiadomo, że to Filippo Ganna (INEOS Grenadiers) wygrał dzisiejszą jazdę na czas.
Lider klasyfikacji młodzieżowej Lenny Martinez (Groupama – FDJ) pojechał dość solidnie – 30’08”. Marc Soler (UAE Team Emirates) ostatecznie uplasował się na ósmym miejscu, a Sepp Kuss (Jumbo-Visma) na trzynastym.
Amerykanin utrzymał koszulkę lidera wyścigu.
Wyniki dziesiątego etapu Vuelta a España 2023:
Results powered by FirstCycling.com
Vuelta a España 2023:
- Zapowiedź całego wyścigu
- Lista startowa
- Faworyci klasyfikacji punktowej
- Faworyci klasyfikacji górskiej
- Plan transmisji telewizyjnych

![Vuelta a España 2026: Orluis Aular relegowany i ukarany żółtą kartką [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/08/Orluis-Aular-218x150.jpeg)






Spójrzcie, Vingegaard na czasówce we Francji wszystkich zdystansował, dziś zaledwie 10. Widać ewidentnie był na dopingu. Można go tłumaczyć słabą dyspozycją – pod warunkiem że będzie tak słabo prezentował do końca touru.
Przygotowanie do wyścigu? Analiza każdego zakrętu trasy? Forma? Rytm wyścigowy? Specyfika trasy? To wszystko oczywiście nie ma znaczenia, jedyną różnicą między tymi dwiema czasówkami jest doping, resztę można porównać 1:1. Kocham takie komentarze!
Oni wszyscy są na dopingu i robią to zupełnie legalnie. Mają określone limity dla substancji zakazanych ( np. EPO) i suplementacja polega na tym aby możliwie być blisko górnego limitu ale nigdy go nie przekroczyć. Limity są dla nich inne niż dla amatorów stąd też wszyscy kolarze po zakończeniu kariery nagle tracą osiągi. Nic ma w tym nic złego, żadnej brudnej gry. A Vingegaard być może ma po prostu tak jak miał Armstrong – na niego to samo działa lepiej niż na innych i stąd wyniki. Czasów jednak porównać nie można, bo teraz wszyscy są uczciwie sprawdzani a Armstrong miał normy przekraczane kilkukrotnie a i tak był czysty, bo biznesowo pasowało. To była jedna wielka pralnia.
A czy Jumbo odkrylo coś nowego ? Tego dowiemy się za X lat kiedy trafi to na listę zakazanych środków lub wszyscy będą to uzywać powszechnie. Po TdF było jasno widać, że Jumbo ma asa w rękawie.
No to chyba dla Jonasa skończył się wyścig o GC.
Może z Seppem Kussem zamienią się rolami? 😉