fot. B&B Hotels p/b KTM

Po kilkunastu latach w peletonie na zakończenie zawodowej przygody zdecydował się Pierre Rolland. Kolarz B&B Hotels – KTM po upadku tej drużyny nie znalazł nowego pracodawcy na poziomie, który by go wystarczająco satysfakcjonował i wolał zrezygnować z dalszego ścigania.

Pierre Rolland ma w swoim dorobku wiele wspaniałych sukcesów. W 2011 roku wygrał w pięknym stylu górski etap Tour de France z metą na Alpe d’Huez, rok później był zaś najlepszy na La Toussuire – Les Sybelles. Do tego na liście jego sukcesów znajdziemy też odcinek Giro d’Italia czy 4. pozycję w klasyfikacji generalnej włoskiej trzytygodniówki, a także 3-krotne miejsca w top10 Wielkiej Pętli. W ostatnich sezonach 36-latek skupił się głównie na ucieczkach czy walce o koszulki poboczne.

Francuz nie planował końca kariery, ale po upadku B&B Hotels – KTM nie znalazł pracodawcy na wystarczająco wysokim poziomie by kontynuować karierę. Pierre Rolland jasno zadeklarował, że nie czułby już radości z ścigania na niższym poziomie i w związku z tym decyduje się przerwać swoją karierę w tym momencie.

Mam kontakty, mógłbym kontynuować. Niemniej mam też możliwość przerwania, mam plany na to co robić po karierze. Czuje się spełniony jako sportowiec, więc nie jest to dla mnie najtrudniejszy dzień. Młodzi zawodnicy, sztab, mechanicy, ci, którzy nie znaleźli innych zespołów – to oni mają ciężko. Chciałbym, aby i moja przygoda trwała dalej, ale los postanowił inaczej. Kończę teraz karierę zawodową

— opowiada Pierre Rolland w swoim pożegnalnym filmie.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments