fot. EF Education-EasyPost

Dwaj zawodnicy EF Education-EasyPost przyjechało do Polski, by rozdać 13 rowerów dzieciom z Ukrainy.

Nazwiska zawodników, którzy wzięli udział w akcji nie są przypadkowe – w końcu Mark Padun to zdecydowanie najlepszy ukraiński zawodnik, a Lachlan Morton to człowiek, który regularnie angażuje się w tego typu akcje. Zresztą, w Polsce był już choćby przy okazji innej inicjatywy. Wtedy jadąc z Niemiec do polsko-ukraińskiej granicy zdołał zebrać 297 tys. dolarów na rzecz ukraińskiego funduszu kryzysowego GlobalGiving.

Teraz znów przyjechał do Polski. Tym razem po to, by wręczyć 13 rowerów marki Cannondale młodym, ukraińskim uchodźcom, a następnie udać się z nimi na rowerową przejażdżkę. Padun doskonale wie, jak ważne są tego typu inicjatywy, ponieważ sam, mając zaledwie 17 lat, musiał uciekać z najechanego przez Rosjan Doniecka i szybko przeniósł się do Włoch, do klubu z Bergamo.

Było tam mnóstwo osób, które lubiły mi pomagać. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Przez dwa lata, które tam spędziłem, czułem się bardzo komfortowo i niczego mi nie brakowało. Wszystko było na miejscu. Miałem niezłą, jak na tamten okres mojego życia, bilety pozwalające mi na to, by przylecieć do Ukrainy raz czy dwa razy do roku – generalnie, kiedy tylko chciałem. To były podstawowe rzeczy, ale dużo dla mnie znaczyły

– opowiadał w artykule, który w związku z prowadzoną przez niego i Mortona akcją, pojawił się na stronie EF Education-Easypost. Dziś Ukrainiec chce dać innym to, co kiedyś sam otrzymał. I kto wie, może któreś z dzieciaków, którym teraz pomaga, kiedyś pójdzie w jego ślady?

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments