fot. Team Arkéa Samsic

Rok temu uzyskali obligatoryjne zaproszenie na wszystkie wyścigi World Tour za sprawą 2. lokaty w rankingu Pro Teamów za sezon 2021, teraz stają się pełnoprawnym World Teamem dzięki wynikom m.in. z tego roku. Team Arkéa Samsic ma powody do zadowolenia, choć nie wszystko ułożyło się dla kolarzy tej ekipy idealnie, a po zimowo-wiosennych sukcesach przyszedł okres potężnej posuchy.

Kilka dni temu opublikowałem w Naszosie.pl przetłumaczony wywiad Emmanuela Huberta dla portalu Le Télégramme. Francuz jest głównym zarządzającym Team Arkéa Samsic i opowiadał w nim o minionym sezonie ze swojej perspektywy. Awansująca do World Touru formacja ma za sobą słodko-gorzki rok, z jednej strony zanotowali bowiem 12 zwycięstw i spełnili swój główny cel w postaci znalezienia się w pierwszej osiemnastce 3-letniego rankingu, z drugiej zaś strony kilku liderów miało niemałe problemy – Nairo Quintana wpadł na tramadolu, a Nacer Bouhanni nadal nie wrócił na rower po kwietniowym wypadku.

Jedno jest pewne – podobnie jak o bohaterach wczorajszego tekstu z cyklu Naszosowego podsumowania sezonu, czyli o ekipie Intermarché – Wanty – Gobert, tak i o Team Arkéa Samsic było w tym roku w mediach dużo głośniej niż się można było tego przed sezonem spodziewać. Francuski zespół najpierw kradł show finiszując na kilku liderów by ciułać punkty w momencie, gdy rywale jeszcze o tym nie myśleli, ale im dalej w sezon tym było gorzej. Ostateczny bilans niestety nie zachwyca.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
??Triumf w Grand Prix Cycliste de Marseille La Marseillaise (1.1)
??2. miejsce w Clasica de Almeria (1.Pro)
??Wygrana kl. generalna, górska i etap Tour de la Provence (2.Pro)
??4. pozycja w generalce Tour of Oman (2.Pro)
??Triumf w kl. generalnej, górskiej i punktowej oraz na etapie Tour des Alpes Maritimes et du Var (2.1)
??3., 4. i 7. lokata w Kuurne-Bruksela-Kuurne (1.Pro)
??Wygrany etap Tirreno-Adriatico
??5. miejsce w kl. generalnej Paryż-Nicea
??2. lokata w Mediolan-Turyn (1.Pro)
??2. pozycja w Bredene Koksijde Classic (1.Pro)
??3. miejsce w Minerva Classic Brugge-De Panne
??Triumf w La Roue Tourangelle Centre Val de Loire (1.1)
??4. lokata w kl. generalnej Volta Ciclista a Catalunya
??Wygrana w Gran Premio Miguel Indurain (1.Pro)
??Zwycięstwo w Paryż-Camembert (1.1)
??8. miejsce w Paryż-Roubaix
??Triumf, 3., 6. i 7. pozycja w Tro-Bro Léon (1.Pro)
??Wygrany etap Boucles de la Mayenne – Crédit Mutuel (2.Pro)
??2. i 5. lokata w kl. generalnej i wygrana kl. młodzieżowa Tour Poitou – Charentes en Nouvelle Aquitaine (2.1)
??6. miejsce w kl. generalnej Tour de France
??Wygrana w Druivenkoers – Overijse (1.1)
??2. miejsce w kl. generalnej Skoda Tour Luxembourg (2.Pro)

Kluczowi kolarze Team Arkéa Samsic w sezonie 2022:
??Hugo Hofstetter
Niektórych może to zaskoczyć, ale to 28-letni Francuz w serwisie Procyclingstats znajduje się na czele swojej ekipy pod kątem zdobyczy punktowych w tym roku. Zamiana Israel Start-Up Nation na Team Arkéa Samsic była dla Hugo Hofstettera strzałem w dziesiątkę – w nowym zespole jego forma wystrzeliła. Francuz wygrał Tro-Bro Léon, ale oprócz tego był zabójczo regularny – między 27 lutego a 22 marca ośmiokrotnie finiszował w top10 ani razu nie wypadając z takowego w kolejnych wyścigach. Nieco zabrakło tej kropki nad „i”, ale i tak 28-latek ma powody do zadowolenia po tym sezonie.

??Warren Barguil
Z jednej strony po 30-latku co roku oczekuje się wiele, z drugiej jednak gdy zapomni się o tej za wysoko powieszonej poprzeczce dla Francuza to okazuje się, że to solidny kolarz. To on jest autorem jedynego worldtourowego triumfu dla Arkéi w tym sezonie – w marcu wygrał etap Tirreno-Adriatico. Oprócz tego Warren zwyciężył także w Gran Premio Miguel Indurain, a kilka ważnych wyścigów kończył wysoko – był 9. w Walońskiej Strzale, 12. w Il Lombardii, dwukrotnie 10. w kanadyjskich klasykach WT czy 15. w Liège-Bastogne-Liège. Solidnie, cennie dla dorobku punktowego ekipy, ale tu również zabrakło tego spektakularnego sukcesu dla kolarza, który niegdyś wygrywał etapy Tour de France.

??Nairo Quintana
Ehh… Najchętniej ominąłbym Kolumbijczyka bardzo szerokim łukiem przez wciąż trwającą sprawę, ale nie da się. 32-latek był bowiem autorem 1/3 zwycięstw ekipy – wygrał po etapie i klasyfikacji generalnej podczas Tour de la Provence i Tour des Alpes Maritimes et du Var. Niestety luty był momentem szczytu formy Nairo Quintanty – w marcu na dobrej fali Kolumbijczyk był jeszcze 5. w Paryż-Nicea i 4. w Volta Ciclista a Catalunya, a po kraksie w Presidential Cycling Tour of Türkiye nastąpiła 2-miesięczna przerwa od startów. Powrót podczas Tour de France niby był dobry – w końcu 6. lokata to dla 32-latka najlepszy wynik od 3 lat, ale czy zostanie on w tabelach? Jedno jest pewne – dla Nairo Quintany nie ma już miejsca w Team Arkéa Samsic.

??Amaury Capiot
Kontynuując podobieństwa między Intermarché a Arkéą musiałbym wskazać na Belga i opisywanego wczoraj Lorenzo Rotę. Obaj panowie zbliżają się do 30. urodzin, obaj wreszcie odnieśli swoje pierwsze zawodowe zwycięstwa i ogólnie przejechali najlepsze sezony w życiu. Dynamiczny Amaury Capiot mógł świętować już w styczniu, gdy wygrał Grand Prix Cycliste de Marseille La Marseillaise. Łącznie 29-latek zameldował się w top10 wyścigów i etapów aż 21-krotnie w tym sezonie potwierdzając swoją solidność.

??Matis Louvel
Wspomniany na początku tekstu Emmanuel Hubert porównał 23-letniego Francuza do Christophe’a Laporte’a. Matis rzeczywiście jest dobry w wyścigach jednodniowych i dysponuje niezłą szybkością, acz to (póki co) jeszcze nie ten kaliber kolarza. W tym roku wygrał Druivenkoers – Overijse, ale to nie zwycięstwo sprawia, że koniecznie chciałem o nim napisać. Niesamowicie zaimponowała mi bowiem seria dobrych wyników w wykonaniu tego młodego kolarza – na wiosnę był kolejno 14. w Omloop Het Nieuwsblad, 19. w Dwars door Vlaanderen, 17. w Ronde van Vlaanderen, 15. w Paryż-Roubaix czy 6. w Tro-Bro Léon. Taka stabilizacja formy i regularność musi imponować, a jeśli 23-latek zanotuje dalszy progres to z automatu stanie się faworytem większości dużych wyścigów.

??Kévin Vauquelin
21-latek to jeden z największych francuskich talentów. Okej, milion razy okrzykiwano już kogoś „przyszłym zwycięzcą Tour de France” i nic z tego nie wychodziło, więc nie uczynię tego, ale Francuz ma w sobie to coś. Świetnie jeździ na czas, dobrze znosi potyczki na podjazdach, nie notuje głupich strat. Dzięki temu w tym roku był 2. w klasyfikacjach generalnych Skoda Tour Luxembourg i Tour Poitou – Charentes en Nouvelle Aquitaine oraz 6. w końcowych zestawieniach Arctic Race of Norway i Tour of Oman. 21-latek zajął także 7. miejsce w Mistrzostwach Europy w jeździe indywidualnej na czas ulegając praktycznie samym sprawdzonym markom.

Największe pozytywne zaskoczenia:
Na pewno na duży plus zapisali się opisani powyżej Matis Louvel i Kévin Vauquelin, acz nie tylko ta dwójka. Choć wyniki tego do końca nie oddają to dobrze w elicie odnalazł się także 20-letni Alessandro Verre. Być może podpadnę polskim kibicom, ale niespodzianką była dla mnie skala zaufania ekipy do Łukasza Owsiana – 32-latek zadebiutował zarówno w Tour de France, jak i w La Vuelta ciclista a España co jest jasnym dowodem na to jak dobrze Polak odnalazł się we francuskim zespole.

Największe rozczarowania:
Nairo Quintana. Dlaczego. Ehh… Więcej spodziewałem się także po Élie Gesbert’cie. Kompletnie przepadli za to dwaj inni Kolumbijczycy – Winner Anacona i Miguel Eduardo Flórez. Nie ma co się dziwić, że na ten moment pozostają bez pracy na kolejny sezon.

Podsumowanie:
Kurczę, zaczynając pisać ten tekst chciałem niesamowicie chwalić francuski zespół – zapadł mi w pamięć jako ten walczący, notujący fajne wyniki, widoczny i lepszy niż się można było spodziewać. Problem jest tylko taki, że większość dobrych wyników kończy się gdzieś na przełomie marca i kwietnia, a później robi się już tylko gorzej i gorzej.

Tak czy siak witamy Team Arkéa Samsic w World Tourze i miejmy nadzieję, że francuska formacja w najbliższym czasie nie zatrzyma się ze swoim progresem, niejako podąży ścieżką, którą pięknie wyznaczyli włodarze Intermarché – Wanty – Gobert. Świat nie potrzebuje bowiem kolejnego francuskiego średniaka, który będzie ciągał ogony w największych imprezach świata i szalał w wyścigach niższych kategorii. Status World Teamu będzie zobowiązywał do czegoś więcej.

Ocena potencjału zespołu Team Arkéa Samsic z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2022: 2/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2022: 3/10

Poprzedni artykułChristophe Noppe i Simon Geschke zamykają skład Cofidisu
Następny artykułJonas Vingegaard: „Byłbym zaskoczony brakiem startu w Wielkiej Pętli”
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze