fot. Quick-Step Alpha Vinyl Team

Tradycją jest, że mistrz świata ściga się w białej koszulce z tęczowymi paskami. Nie oznacza to jednak, że to jedyny komplet, jaki posiada. Do treningów często powstaje odwrotna wersja stroju, czyli całkowicie czarna z jednym, niezmieniającym się elementem – pięcioma paskami symbolizującymi zwycięzcę światowego czempionatu.

Remco Evenepoel w tym sezonie wystartuje jeszcze tylko raz – za 2 dni zobaczymy go w wyścigu Binche – Chimay – Binche / Mémorial Frank Vandenbroucke. Quick-Step Alpha Vinyl Team dołożyła 22-letniemu Belgowi ten start, by ten mógł zaprezentować swoim rodzimym kibicom tęczowy strój jeszcze w tym roku. Nie oznacza to jednak, że do sieci nie trafiają inne zdjęcia świeżo upieczonego mistrza świata – zespół podzielił się wczoraj wieczorem z kibicami fotką Remco Evenepoela w czarnym, treningowym komplecie.

Drugi z mistrzów świata elity mężczyzn, czyli Tobias Foss, najprawdopodobniej pokaże swoją tęczową koszulkę w warunkach wyścigowych 16 października, kiedy to ma stanąć na starcie rozgrywanej po raz 40. imprezy jednodniowej Chrono des Nations. Dziś z kolei oglądać można Il Piccolo Lombardia, gdzie startuje posiadacz trykotu w kategorii do lat 23 – Yevgeniy Fedorov.

Fiesta w Brukseli

Ostatnie dni to wyjątkowy czas dla Remco Evenepoela. Niedzielę rozpoczął 50-kilometrowym treningiem wokół swojego rodzinnego miasta Schepdaal, a następnie, w Dilbeek, przyjął go burmistrz tego miasta. Evenepoel otrzymał tytuł honorowego obywatela i wpisał się do złotej księgi. Ponadto został obdarowany różnymi prezentami, w tym kaskiem marki Specialized z tęczą, a także podpisaną koszulką piłkarskiej drużyny Anderlecht Bruksela, w której grał zanim zaczął uprawiać kolarstwo.

Następnie samochodem pojechał do Brukseli, gdzie na Grote Markt, czyli głównym placu w zabytkowej części stolicy Belgii przywitały go tłumy. Remco Evenepoel pozdrawiał ich z balkonu w towarzystwie swoich kolegów z reprezentacji Belgii i drużyny Quick-Step Alpha Vinyl: Iljo Keisse, Yvesa Lampaerta oraz Pietera Serry.

– Na mistrzostwach świata było nas ośmiu. Niektórych tutaj z nami nie ma, a myślę, że oni zasługują na większą uwagę niż ja. To był idealny rok

– mówił w Brukseli 22-latek.

fot. Quick-Step Alpha Vinyl

W najbliższy wtorek Evenepoel po raz ostatni w tym sezonie przypnie numer startowy do koszulki. W wyścigu Binche-Chimay-Binche zaprezentuje tęczową koszulkę w peletonie.

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek

To są kolory kół olimpijskich. Tęcza nie ma czarnego koloru. Wiem, że to walka z wiatrakami ale warto walczyć