fot. Jumbo-Visma

Belgów i Holenderkę łączą co najmniej trzy rzeczy – wszyscy oni przyodziewają żółto-czarne barwy Jumbo-Visma, w najbliższych dniach/tygodniach staną na starcie Tour de France oraz są świeżo po podpisaniu nowej umowy ze swoją ekipą o kolejne dwa lata.

Tiesj Benoot do holenderskiego zespołu dołączył w tym roku. Wcześniej ścigał się przez lata w barwach Lotto Soudal oraz przez jeden sezon w Teamie Sunweb. Kibice mogą go kojarzyć przede wszystkim z wygrania Strade Bianche w 2018 roku, ale także z ogólnej solidności… która nie chce przełożyć się na wygrane w jakimkolwiek terenie. Jest szybki, ale nie najszybszy, dobrze jeździ po pagórkach, ale trudno go nazwać wybitnym puncherem, radzi sobie na brukach i szutrach, ale i tu są lepsi eksperci. 28-letni Belg ma jednak swoją ważną rolę w Jumbo-Visma i zostanie w tej ekipie do końca 2025 roku.

Nathan Van Hooydonck to z kolei bardzo dobry pomocnik i kolarz, który choć ma już 26 lat to nadal najprawdopodobniej nie pokazał jeszcze pełni swojego potencjału. W latach 2019-20 polscy kibice mogli śledzić jego poczynania dokładniej, był bowiem wówczas zawodnikiem CCC Team, ale to po odejściu do Jumbo-Visma Belg zaczął błyszczeć. Świetna praca na wiosnę sprawiła, że mówiono o nim w samych superlatywach, choć on sam wciąż czeka na pierwszą zawodową wygraną. Czy odniesie ją w barwach holenderskiego zespołu? Ma czas co najmniej do końca 2024 roku.

Jumbo-Visma to nie tylko panowie, ale i panie. Świeżo upieczona mistrzyni Holandii Riejanne Markus właśnie otrzymała od tej ekipy nowy, 2-letni kontrakt. 27-latka świetnie jeździ na czas, ale potrafi także zaskoczyć swoje przeciwniczki dobrym atakiem. To właśnie w taki sposób wygrywała etapy takich imprez jak Ladies Tour of Norway. teraz przed Holenderką najprawdopodobniej start w premierowej edycji Tour de France Femmes.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments