fot. Giro d'Italia

Ilnur Zakarin nie zamierza czekać na dalszy rozwój wypadków. Rosjanin ogłosił zakończenie kariery.

Choć od wielu miesięcy trwa napaść zbrojna Rosji na Ukrainę, to w peletonie wciąż teoretycznie mogą pojawiać się rosyjscy kolarze. Nie dotyczy to jednak kolarzy Gazprom-RusVelo, który już w lutym został zawieszony przez UCI i raczej nie wróci już do peletonu, ponieważ grupa jest na krawędzi upadku i już kilka tygodni temu zwolniła ponad 60 osób.

Dla kolarzy oznacza to problemy – aby się ścigać, muszą znaleźć nowego pracodawcę. A to nie jest łatwe w środku sezonu, na długo po zamknięciu kadr przez poszczególne zespoły. Niektórym, jak Jose Manuel Diaz, się to udaje, ale nie wszyscy mają tyle szczęście. Szczególnie Rosjanie, których raczej żaden szanujący się zespół nie zatrudni – można się spodziewać, że nie zostałoby to najlepiej odebrane przez opinię publiczną. Nie powinna więc dziwić decyzja Ilnura Zakarina, który postanowił już teraz zakończyć oficjalnie swoją przygodę ze ściganiem.

Chciałbym oficjalnie ogłosić, że kończę kolarską karierę. Spędziłem przy tej dyscyplinie ponad 20 lat. Przez cały ten czas startowałem w przeróżnych zawodach, stawiając czoła przeciwnościom losu, osiągając kolejne sukcesy i porażki. Teraz jestem gotów, by rozpocząć kolejny rozdział w swoim życiu

– napisał na Instagramie 32-latek, który w swojej karierze wygrywał m.in. etapy Giro d’Italia i Tour de France. Nowym rozdziałem, o którym wspomniał na końcu, ma być współpraca z Inex Club – firmą, która oferującą kolarskie treningi.

 

Poprzedni artykułZLM Tour 2022: Jakub Mareczko wjeżdża na metę pierwszy, ale nie wygrywa
Następny artykułOberösterreich Rundfahrt 2022: Daan Soete znów najlepszy w prologu, przełajowcy dominują
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Michal
Michal

Wszyscy w trybie natychmiastowym wypad z peletonu. To UCI to skandaliczna organizacja

Mieczysław
Mieczysław

Nie wszyscy Rosjanie są źli zawsze oprócz Polski kibicowałem Rosjanom nie wiem dlaczego ale tak jest

Michal
Michal

Mieczysław,… te bajeczki o „dobrych” to wmawiano od dziecka. Jedź na wycieczkę do Buczy, wtedy poznasz świat

Adam
Adam

Dla mnie to bez sensu,co są winni rosyjscy sportowcy,przecież to nie ich winna,że są Rosjanami. Powinni normalnie uprawiać sport i nadal się ścigać. To nie ich winna przecież,że Rosja wywołała wojnę. Nie powinno tak być,że za czyjaś głupotę muszę płacić zwykli obywatele i sportowcy. Szkoda bo Zakarin jest dobrym kolarzem.

Michal
Michal

Czytając te komentarze ręce opadają… Jak są tacy cacy to niech zmienią władze. Od 400 lat mamy wspaniały naród i co chwila mordy i gwałty. A mimo to nadal stado pożytecznych… albo opłacanych

Jaro
Jaro

Pewnie teraz zacznie karierę w armii…

Janusz
Janusz

I co, Zakarin będzie trenował młodych adeptów zjazdów?