fot. INEOS Grenadiers/Getty Images Sport

Ekipa INEOS Grenadiers oficjalnie potwierdziła w czwartek swój skład na nadchodzącą edycję wyścigu Paryż-Roubaix, któremu bez zaskoczenia przewodzić będą Filippo Ganna, Dylan van Baarle i Michał Kwiatkowski.

Nominalnym liderem składu wytypowanego na najbliższą niedzielę będzie Filippo Ganna, który nie ukrywał, że rozgrywany w północno-wschodniej Francji monument jest jego największym celem na tę część sezonu. 25-letniemu Włochowi nie było dotąd z dedykowanym elicie mężczyzn Paryż-Roubaix po drodze (OTL w 2018, DNF w 2019), ale jest zwycięzcą edycji dla młodzików z 2016 roku, co dowodzi, że tamtejsze wyboiste bruki nie są mu niemiłe. Ze względu na trapiące go problemy zdrowotne, Ganna przygotowywał się do Piekła Północy w dość nietypowy sposób, o czym pisaliśmy przed kilkoma dniami.

Drugim asem w talii brytyjskiej drużyny będzie Dylan van Baarle, który po bardzo aktywnej jeździe w pierwszej części kampanii północnych klasyków wziął po Amstel Gold Race kilka dni wolnego. Od 2016 roku, 29-letni Holender okupował w Piekle Północy głównie miejsca w przedziale 15-20, co z jednej strony wydaje się rezultatami nieco poniżej potencjału drugiego zawodnika ostatnich Ronde van Vlaanderen i Mistrzostw Świata, z drugiej zaś stanowi potwierdzenie bardzo dużej regularności – zaskakującej wręcz, biorąc pod uwagę nieprzewidywalny charakter tego wyścigu. Van Baarle jest jednym z tych kolarzy, którzy odpuszczeni na zaledwie kilka metrów mogą być ponownie widziani przez rywali dopiero po ukończeniu rywalizacji, ale w ewentualnym pojedynku sprinterskim również nie jest tak bezradny, jakim pozornie może się wydawać.

Po niedzielnym zwycięstwie w Amstel Gold Race, trzecim filarem składu INEOSU na Paryż-Roubaix sezonu musiał zostać Michał Kwiatkowski. W swojej dotychczasowej karierze 31-letni Polak wziął udział w 31 wyścigach monumentalnych, ale tylko raz było to Piekło Północy. Podczas swojego debiutu w ubiegłym sezonie Kwiatkowski ukończył wyścig na 70. miejscu, jednak zarówno jego obecna forma, jak i zgoła odmienne okoliczności rozgrywania tegorocznej imprezy (poprzedni, deszczowy Paryż-Roubaix miał miejsce jesienią) sugerują, że tym razem może być znacznie lepiej.

Skład brytyjskiej drużyny uzupełnią doświadczeni Luke Rowe i Cameron Wurf oraz dopiero doświadczenia zbierający Magnus Sheffield i Ben Turner.

Skład INEOS Grenadiers na 119. Paryż-Roubaix:

Filippo Ganna, Michał Kwiatkowski, Dylan van Baarle, Luke Rowe, Magnus Sheffield, Ben Turner, Cameron Wurf

guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr
Piotr

Dla mnie to jest jednak trochę niezrozumiałe. Rok temu Michał mówił: Roubaix przed kampanią ardeńską nie jest mi do niczego potrzebne ale jesienią spoko. Co się zmieniło od tej pory?