fot. Getty Images

Norweska drużyna drugiej dywizji Uno-X ogłosiła, że celuje w otrzymanie dzikiej karty na tegoroczną edycję Tour de France. Ma nadzieję, że pomoże w tym ośmiu Duńczyków w składzie, bo Grand Départ nastąpi przecież w Kopenhadze.

Drużyna Uno-X jest częścią kolarskiej drugiej dywizji od dwóch sezonów i na 2023 rok zamierza aplikować o licencję UCI World Tour.

Powołano również kobiecy skład, który już jest częścią World Touru i wystartuje w pierwszej edycji Tour de France Femmes.

W składzie drużyny Uno-X ściga się 21 Norwegów i 8 Duńczyków.

– Marzymy o tym, żeby stanąć na starcie w Kopenhadze, jednak nie jest to wielce prawdopodobne. Nie robimy sobie zbyt wielkich nadziei. Wszyscy Norwegowie oraz Duńczycy, którzy uwielbiają kolarstwo chcieliby zobaczyć jak najwięcej kolarzy tej narodowości na starcie wyścigu w Danii. Chociażby taki kolarz jak Lasse Norman Hansen zasługuje na to, żeby wystartować w prologu w Kopenhadze

– powiedział główny menedżer drużyny Jens Haugland w wywiadzie dla portalu Feltet.dk.

Uno-X weszła do cyklu ProTour w 2020 roku. Na początku swojej historii był to zespół dla kolarzy do lat 23 i nazywał się Ringeriks-Kraft. Jej byli zawodnicy jak Tobias Foss (Jumbo-Visma) czy Andreas Leknessund (Team DSM) już wcześniej zdołali podpisać kontrakty World Tour.

Po ubiegłym sezonie aż pięciu zawodników awansowało do kolarskiej ligi mistrzów. Są to: Markus Hoelgaard (Trek-Segafredo), Julias Johansen (Intermarché-Wanty-Gobert), Frederik Rodenberg i Jonas Hvideberg (obaj DSM) oraz mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas Johan Price-Pejtersen (Bahrain-Victorious).

W tym sezonie skład drużyny Uno-X liczy 29 zawodników. Wspomniany przez Hauglanda Hansen przyszedł z World Touru, a wraz z nim także Niklas Eg oraz Jonas Gregaard. Drużyna pozyskała również zwycięzcę Tour de l’Avenir Tobiasa Johannessena, który do tej pory reprezentował zaplecze zespołu dla orlików.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments