fot. Alpecin-Fenix/Photo News

Dwóch zawodników ekipy Alpecin-Fenix, którzy brali udział w UAE Tour, zostało poddanych kwarantannie z powodu bliskiego kontaktu z zakażoną osobą z obsługi drużyny. Pozostała piątka, w tym Mathieu van der Poel, wróciła do Holandii.

Ekipa Alpecin-Fenix w porozumieniu z organizatorami UAE Tour wycofała się z wyścigu. Belgijska formacja podjęła taką decyzję po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu na obecność koronawirusa przez jednego z członków obsługi. W komunikacie opublikowanym wczoraj wieczorem drużyna poinformowała, że jej członkowie, którzy mieli bliski kontakt z zakażonym, w tym dwóch zawodników – Jonas Rickaert i Gianni Vermeersch – zostali poddani kwarantannie.

Zjednoczone Emiraty Arabskie opuściło już trzech członków obsługi, a także pozostali kolarze – Roy Jans, Jasper Philipsen, Kristian Sbaragli, Louis Vervaeke oraz Mathieu van der Poel, który zwyciężył na pierwszym etapie UAE Tour.  Niemalże od razu po tym, jak ekipa Alpecin-Fenix wycofała się z rywalizacji, zaczęto zastanawiać się, czy Mathieu van der Poel wystartuje w Omloop Het Nieuwsblad – wyścigu rozpoczynającym kampanię północnych klasyków, który zaplanowany jest na najbliższą sobotę.

Ekipa Holendra na obecną chwilę milczy na ten temat, ale takie rozwiązanie jest prawdopodobne. Za pośrednictwem Twittera Tomas Van Den Spiegel – dyrektor Flanders Classics, czyli organizatora Omloop Het Nieuwsblad – poinformował, że jeśli Mathieu van der Poel dostosuje się do protokołu dotyczącego koronawirusa, będzie on mógł wziąć udział w wyścigu.

By wystartować w Omloop Het Nieuwsblad należy dostarczyć wyniki trzech testów na obecność koronawirusa. Pierwszy z nich ma zostać wykonany 6 dni przed wyścigiem (Mathieu van der Poel przeszedł test w niedzielę), drugi 3 dni, a trzeci 24 godziny przed startem.